Projekty na Wschodzie

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 09-10-2006, 00:00

Zakup nowych maszyn i inwestycje kapitałowe na Wschodzie — to alternatywny plan Hydrotoru po nieudanym wezwaniu na Ponar.

Hydrotor, producent elementów hydraulicznych używanych głównie w sektorze rolniczym, nie przestał myśleć o przejęciach na rynku krajowym. Minął już ponad miesiąc od zakończenia nieudanego wezwania na akcje Ponaru Wadowice, oferującego podobne wyroby tylko dla przemysłu. Czy Hydrotor spróbuje jeszcze raz?

— Cena jest wysoka. Zobaczymy, jak to się dalej potoczy. Niczego nie wykluczamy, ale myślimy też o mniejszych przedsiębiorstwach — twierdzi Wacław Kropiński, prezes firmy.

W wezwaniu Hydrotor oferował za akcje Ponaru 30 zł, teraz na giełdzie kosztują one około 55 zł.

Alternatywny plan

Tymczasem firma z Tucholi rozpoczyna alternatywny plan inwestycyjny.

— Kupiliśmy maszyny i zamierzamy rozbudować moce produkcyjne w dotychczasowych zakładach — tłumaczy Wacław Kropiński.

Na razie wydatki sięgnęły 3-4 mln zł, ale będą większe. Efektem ma być zwiększenie mocy grupy o 10 proc. Pełne efekty będzie widać dopiero w drugiej połowie 2007 r. W ubiegłym roku skonsolidowane obroty Hydrotoru przekroczyły 65 mln zł.

W ramach obecnych inwestycji spółka wprowadzi do oferty nowe produkty, ale na razie nie wkracza na teren, na którym działa niedawny kandydat do przejęcia, czyli Ponar.

Wschodni rekonesans

Drugim elementem planu inwestycyjnego Hydrotoru są projekty kapitałowe za naszą wschodnią granicą.

— Interesuje nas głównie Ukraina i Białoruś — deklaruje Wacław Kropiński.

Zarząd rozpoczął rekonesans na tych rynkach.

— Chodzi nam o producenta, a nie dystrybutora elementów hydraulicznych. Prawdopodobnie przejmiemy jedną spółkę — mówi prezes.

Na ten cel Hydrotor zarezerwował w kasie około 10 mln zł. Ale nawet nie uwzględniając planowanych inwestycji firmie wiedzie się nieźle.

— W branży trwa dobra koniunktura. Trzeci kwartał był dla nas udany. Potwierdził utrzymanie pozytywnego trendu — uważa Wacław Kropiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu