WARSZAWA (Reuters) - Prokom Software chciałby kupić 33 procent akcji Softbanku od Aleksandra Lesza w ciągu 12 miesięcy. Na razie nie planuje fuzji spółek, ale w przyszłości jej nie wyklucza, powiedział we wtorek prezes Prokomu Ryszard Krauze.
We wtorek obie spółki poinformowały, że na mocy wstępnego porozumienia Prokom kupi od prezesa i głównego akcjonariusza Softbanku od 10 do 33 procent posiadanych przez niego akcji po 13 złotych za sztukę. Prokom i Aleksander Lesz posiadają łącznie 42 procent akcji Softbanku.
Prokom jest największym integratorem na krajowym rynku, a Softbank specjalizuje się w obsłudze sektora finansowego.
"Chcemy osiągnąć 33 procent w perspektywie roku. Na razie nie podjęliśmy decyzji o fuzji, ale nie możemy jej w przyszłości wykluczyć" - powiedział podczas konferencji prasowej Krauze.
Transakcja będzie częściowo finansowana środkami własnymi Prokomu, ale szczegóły jej przeprowadzenie nie są na razie znane. Konsolidacja wyników Softbanku metodą praw mniejszości rozpocznie się, gdy Prokom przekroczy próg 20 procent w Softbanku.
Prokom miał dotąd 9,99 procent akcji Softbanku. Kupił je w 2000 roku płacąc niemal 130 milionów złotych.
Analitycy sądzą, że Prokom nie zdecydował się na całkowite przejęcie firmy ponieważ nie ma w kasie aż tak dużej sumy pieniędzy i musiałby znaleźć finansowanie zewnętrzne. Ponadto z ponad 30-procentowym udziałem w akcjonariacie i tak będzie miał decydujący wpływ na rozwój i politykę spółki.
Do godziny 14,47 akcje Prokomu spadły o 0,4 procent do 114 złotych, a Softbanku o 1,5 procent do 12,8 złotego.
((Marcin Gocłowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))