Prokom chce zawojować Internet

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 1999-11-24 00:00

Prokom chce zawojować Internet

Po otrzymaniu zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, gdyński integrator systemów informatycznych, spółka Prokom, może zakupić 100 proc. udziałów firmy The Polished Group. Dzięki temu nabytkowi zwiększy się zaangażowanie Prokomu na rynku usług internetowych.

DOTYCHCZAS w tworzonej przez gdyńską spółkę grupie, która zajmować się ma Internetem, znajduje się już Wirtualna Polska, zawiadująca drugim portalem internetowym w naszym kraju. Ostatnie zakupy Prokomu należy wiązać z realizacją nowej strategii, która inwestycje w Internet uważa za priorytetowe. Na ten cel integrator systemów informatycznych zamierza w przyszłym roku przeznaczyć około 40 mln zł. Silną konkurencję dla działań spółki stanowić jednak będą inni operatorzy Internetu, jak cho ćby optimusowski Onet, TPInternet związany z Telekomunikacją Polską oraz wydawca medialny — Agora.

OSTRE wejście Prokomu w Internet wynika przede wszystkim z bardzo dobrych perspektyw rozwoju tego segmentu rynku informatycznego. Jest to także, jak uważają analitycy, pomysł na to co zrobić po zakończeniu prac nad obecnymi kontraktami.

— Prokom postrzegany jest głównie przez pryzmat umowy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Jakkolwiek patrzeć na inne dokonania spółki, program dla ZUS jest sztandarowym produktem i od jego pełnego wdrożenia zależeć będzie przyszłość spółki na rynku dużych, najbardziej lukratywnych kontraktów — tłumaczy jeden z analityków.

TEZĘ TĘ potwierdza zresztą sam zainteresowany, który jak się wydaje przestał myśleć o ewentualnych fuzjach z innymi integratorami (głośna sprawa połączenia z Softbankiem) i zadeklarował wzmożenie prac nad programem informatyzacji ZUS. Równocześnie jednak spółka pracuje nad rozwinięciem nowych źródeł przychodów, które jak zapowiedział prezes Ryszard Krauze, mają wzrastać w następnych latach o 20-30 proc. rocznie.

Analitycy dosyć dobrze odbierają przyszłe plany Prokomu.

— Podejmowane przez spółkę próby dywersyfikacji działalności należy oceniać pozytywnie, szczególnie, że prowadzone działania obejmują najbardziej perspektywiczne obszary rynku — konkluduje analityk zajmujący się sektorem IT.

Oprócz rynku internetowego, Prokom będzie także startował w przetargach na kontrakty dla służb mundurowych. Na tym polu firma będzie rywalizowała między innymi z warszawskim Ster Projektem, który ma ambicje zdobycia pozycji lidera na tym rynku.

GDYŃSKA firma na razie nie może narzekać na brak środków. Realizowane w tym roku wyniki finansowe są więcej niż zadowalające. Po trzech kwartałach przychody gdyńskiego integratora wyniosły 452,5 mln zł i były o ponad 130 proc. wyższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Podobnie przedstawia się sprawa z zyskami, które na wszystkich poziomach działalności odnotowują stały progres. Wynik na poziomie operacyjnym osiągnął na koniec września wartość 108,1 mln zł, co oznacza wzrost o 139 proc. Z kolei w kasie spółki po pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku pozostało 75,9 mln zł, gdy przed rokiem było to jedynie 45,5 mln zł. Wypracowane przez Prokom rezultaty przewyższyły już te z całego ubiegłego roku, co przy spodziewanej udanej końcówce roku skłoniło analityków do podniesienia tegorocznej prognozy zysków. Z ostatnich analiz wynika, że może on zbliżyć się nawet do 100 mln zł. Nieco bardziej wstrzemięźliwa jest sama spółka. Zarząd ocenia, że wartość zysku netto znajdzie się w przedziale 80-90 mln zł.

TE OPTYMISTYCZNE prognozy nie znajdują na razie odzwierciedlenia w giełdowej wycenie walorów spółki. Już od ponad dwóch miesięcy kurs nie może przekroczyć poziomu 100 zł, gdy jeszcze w połowie roku za akcje gdyńskiej spółki płacono nawet powyżej 130 zł. Większość analityków upatruje przyczyn tej przeceny w kłopotach firmy z realizacją kontraktu dla ZUS. Jak sugerują, dopóki ta sprawa nie zostanie do końca wyjaśniona, lub też spółka nie podpisze równie wartościowego kontraktu, czynnik ten będzie silnie ograniczał wzrost ceny akcji.