Prokom stara się bronić kursu
Po ostrzeżeniu Softbanku o gorszych wynikach atmosfera wokół informatycznych spółek nie jest zbyt dobra. Stosunkowo nieźle radzi sobie Prokom, który dotarł do linii szyi podwójnego szczytu z 9 IV- 15 VI. Od tego czy formacja zostanie zanegowana zależy, czy Prokom uchroni się przed realizacją zasięgu spadku 80 zł. Z tego punktu widzenia groźnie wygląda opuszczenie strefy wykupienia przez dzienny oscylator stochastyczny, które szczęśliwie nie doczekało się potwierdzenia innymi wskaźnikami. Więcej o perspektywach powie zamknięcie tygodnia.
Jeżeli wypadnie powyżej tygodniowej VAMA10, 107 zł, optymistyczny scenariusz przewidujący pokonanie długoterminowej linii bessy przy 113 zł będzie miał większe szanse realizacji.