Prościej, szybciej, efektywniej

ERP Postęp technologiczny i rosnące potrzeby firm — oto, co wpływa na rozwój oprogramowania dla biznesu

Działająca od ponad 35 lat polska firma Tropical jest jednym z największych producentów w branży zoologicznej na świecie. Jej karma dla ryb akwariowych i stawowych, gadów, gryzoni i ptaków, a także preparaty i testy akwarystyczne trafiają do kilkudziesięciu krajów Europy, Azji, Afryki i Ameryki Południowej. Do 2011 r. spółka używała niezależnych aplikacji obsługujących różne dziedziny. Rosnąca skala działalności wymagała jednak wdrożenia systemu informatycznego, który pozwoliłby objąć wszystkie procesy biznesowe. Przedsiębiorstwo zdecydowało się na Comarch ERP XL — oprogramowanie zapewniające spójne dane dla działów sprzedaży, produkcji, magazynu i finansowo-księgowego. Wdrożenie uporządkowało przepływ informacji i umożliwiło bieżące monitorowanie realizacji zamówień wraz z planowaniem produkcji. Dzięki wprowadzeniu dodatkowych funkcjonalności około 40 proc. zamówień rejestrowanych jest bezpośrednio przez klientów firmy.

ZDALNIE: Na razie
zainteresowanie
kanałem mobilnym
w ERP jest niewielkie,
ale to się niebawem
zmieni — mówi
Mariusz Papiernik,
dyrektor sprzedaży
w Infovide-Matrix.
[FOT. ARC]
Zobacz więcej

ZDALNIE: Na razie zainteresowanie kanałem mobilnym w ERP jest niewielkie, ale to się niebawem zmieni — mówi Mariusz Papiernik, dyrektor sprzedaży w Infovide-Matrix. [FOT. ARC]

Integracja i mobilność

Rozwiązania w rodzaju Comarch ERP XL pozwalają zrozumieć, jakie czynniki biorą pod uwagę specjaliści, tworząc programy do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP). Przede wszystkim umieją spojrzeć na zachodzące w firmie procesy jak na całość, wykraczając poza kompetencje działu czy jednostkowej funkcji biznesowej. Łączą wszystkie procesy — począwszy od automatykipo analitykę biznesową, planowanie strategiczne, sprzedażowe itp. Co więcej — fachowcy ci coraz lepiej wiedzą, jak zinformatyzować te sfery działalności firmy, które dotąd wydawały się wyjęte spod zarządzania IT.

— Weźmy przykład firmy produkcyjnej. Patrząc np. na zarządzanie magazynami, trzeba wziąć pod uwagę także pakowanie towarów, ich rozmieszczanie, ładowanie na samochody. Dopiero wówczas będzie wykorzystany cały potencjał uruchomionych maszyn i zapewniona zostanie pełna wydajność produkcji — tłumaczy Andrzej Morawski, wiceprezes BPSC.

Systemy obejmują coraz więcej dziedzin i korzysta z nich coraz więcej pracowników. W związku z tym rodzą się kolejne wyzwania, którym ERP musi sprostać. Jednym z nich jest konieczność zapewnienia intuicyjnego „internetowego” interfejsu użytkownika.

— Pracownicy korzystają na co dzień z urządzeń przenośnych, w związku z czym oczekują dostępu do danych firmy za pośrednictwem smartfona czy tabletu, a jednocześnie łatwej obsługi nawet najbardziej skomplikowanych rozwiązań — mówi wiceprezes Morawski.

Zdaniem Mariusza Papiernika, dyrektora sprzedaży w Infovide-Matrix, zainteresowanie kanałem mobilnym w ERP jest niewielkie. Chyba że chodzi o aplikacje dla przedstawicieli handlowych i konsultantów często pracujących poza biurem. Jest to — zaznacza — efekt występujących do niedawna barier technologicznych, związanych z ograniczonymi możliwościami telefonów komórkowych, np. małymi rozmiarami ekranów. Ale wraz ze smartfonami i tabletami pojawiła się możliwość szerokiej łączności poprzez sieci teleinformatyczne.

Upowszechnienie tych urządzeń pozwala w większym niż dotychczas stopniu przekazywać podstawowe informacje do rozbudowanych i zintegrowanych systemów ERP, a co za tym idzie — poddawać je dalszej analizie. Tak przedsiębiorstwa zbierają ogromną liczbę danych. Niezależnie od tego, czy pochodzą z linii produkcyjnej, czy z otoczenia biznesowego, wpływają na funkcjonowanie i pozycję biznesową przedsiębiorstwa.

— Przewagę konkurencyjną buduje się na dwóch płaszczyznach: szybkiego pozyskania i analizy informacji oraz ich efektownej i efektywnej prezentacji. A kanał mobile może odgrywać w tym pierwszoplanową rolę — uważa dyrektor Papiernik. Według Pawła Witkiewicz, wiceprezesa Cube.ITG, głównymi kierunkami rozwoju ERP są mobilność i media społecznościowe.

— Dla menedżerów, którzy spędzają większość czasu w podróżach służbowych, zdalny dostęp do ERP to podstawa. Pozwala na szybsze podejmowanie decyzji i stały nadzór nad daną dziedziną biznesową. Natomiast łączenie funkcjonalności systemów z szeroko rozumianym social media, w tym intranetów i innych portali wewnętrznych, wpłynie pozytywnie na jakość obsługi klienta i przyspieszy komunikację między pracownikami — podkreśla wiceprezes Witkiewicz.

Czas na małe

Inna ERP-owa tendencja? Krajowy rynek systemów przeznaczonych dla dużych firm jest w miarę nasycony. Ale producenci i integratorzy nie mają powodu do obaw. Bo w rozwiązania te coraz chętniej inwestują mniejsze przedsiębiorstwa. Przekłada się to na ofertę dostawców.

— Zmiana klienta to również efekt nowych sposobów użytkowania systemów, które wpływają na atrakcyjność zakupu. Nie oznacza to jednak, że sprzedaż systemów ERP do dużych firm przestaje być opłacalna. Dynamika rynku wymaga wdrażania nowych wersji, dostosowanych do kolejnych wyzwań, przed jakimi stoją przedsiębiorstwa, a także systematycznego poszerzania funkcjonalności — tłumaczy Paweł Witkiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prościej, szybciej, efektywniej