Proszę nie przeszkadzać rynkowi

Anna Pronińska
opublikowano: 22-03-2006, 00:00

Wiceminister Jarosław Sellin ma pomysł na regulację rynku mediów. Przedsiębiorcy mówią wstępnie: tak, byle warunki gry były równe.

Rząd ma przedstawić założenia nowych ustaw medialnych w drugiej połowie tego roku. Być może zamiast jednej ustawy będą dwie: o radiofonii i telewizji oraz odrębne przepisy o mediach publicznych. Jarosław Sellin, wiceminister kultury, ma już gotowy plan.

— Słyszymy narzekania, że media mają niewłaściwy ustrój prawny jako spółki prawa handlowego. Dlatego trzeba stworzyć instytucje wyższej użyteczności publicznej. Rady nadzorcze zastąpiłaby jedna rada programowa, działająca przy regulatorze. Ten miałby m.in. oceniać doroczne raporty z wypełniania misji. Proponuję też stworzenie cztero- lub pięcioletniego kontraktu, takiej „karty zobowiązań” z zarządcą rady — mówi wiceminister.

Tymczasem przedsiębiorcy chcą, by nowy ład medialny przede wszystkim stwarzał warunki do rozwoju sektora mediów.

— Trzeba zapewnić wszystkim podmiotom równe warunki konkurencji, a dopiero w drugiej kolejności cokolwiek regulować. Powinien być jeden życzliwy regulator dla całego rynku mediów. Wszystko zależy od woli politycznej — mówi Marek Sowa, prezes Związku Mediów PKPP Lewiatan i wiceprezes UPC Polska.

Według niego, polityczna wrzawa wokół mediów nie powinna przesłaniać gospodarczych realiów. Znaków zapytania wciąż jest wiele. A to niepokoi nadawców.

— Oczekuję od polityków odpowiedzi na pytanie, dlaczego dziś rynek mediów i przedsiębiorcy nie wiedzą, co się będzie na tym rynku działo i jak będzie wyglądał regulator — podkreśla Monika Bednarek, prezes Eurozetu.

Nad przyszłością regulatora wiceminister na razie się zastanawia, choć uważa, że najlepiej by było, gdyby Polska skopiowała model brytyjski, gdzie jest jeden regulator elektroniczny.

— Ułatwiałby życie przedsiębiorcom medialnym. Ale do tego jednak trzeba zmiany konstytucji — tłumaczy Jarosław Sellin.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu