W gronie największych blue chipów ponownie negatywnie wyróżniały się akcje Boeinga, na których ciąży piętno dwóch w przeciągu zaledwie pięciu miesięcy katastrof samolotów nowej wersji popularnej maszyny 737 MAX 8. We wtorek potaniały o 6,2 proc. Przecena największego na świecie producenta samolotów negatywnie przekładała się na wycenie indeksu Dow Jones IA, który jako jedyny z tzw. wielkiej trójki tkwił w czerwonych regionach.
Dodatkowym czynnikiem stanowiącym wsparcie dla obozu niedźwiedzi były obawy związane z głosowaniem w brytyjskim parlamencie odnośnie umowy ws. brexitu.
Rozczarowały tym razem dane makro. Chodzi o inflację. Wzrost indeksu cen konsumenckich o 0,2 proc. w lutym w ujęciu miesięcznym okazał się bowiem zgodny z oczekiwaniami ekspertów, zaś w ujęciu rocznym (+1,5 proc.) była niższa od prognoz.
Inflacja bazowa była nieco gorsza od prognoz i w ujęciu miesięcznym wyniosła 0,1 proc., a rocznym 2,1 proc. przy oczekiwaniach rzędu 0,2 proc. i 2,2 proc. analogicznie.
Niska inflacja to jednak czynnik przemawiający za ostrożną postawą władz monetarnych.
Spadała rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych. Drożały z kolei ropa i złoto.
Na zamknięciu sesji indeks blue chipów DJ IA taniał o 0,38 proc. Dodatnie zmiany odnotowały natomiast wskaźniki s&P500 (+0,30 proc.) orazNasdaq Composite (+0,44 proc.).