Przecena mieszkań trwa w najlepsze

Bernard Waszczyk
opublikowano: 09-05-2012, 00:00

RYNEK NIERUCHOMOŚCI

Silna presja na obniżki cen mieszkań utrzy- muje się już od połowy ubiegłego roku, a ostatnie trzy miesiące przyniosły jej wzmocnienie.

O 0,98 proc. spadł po kwietniu indeks cen taksacyjnych mieszkań, po raz pierwszy schodząc poniżej poziomu 800 punktów. To trzeci z rzędu ujemny odczyt wskaźnika, powstającego na bazie transakcji dokonywanych przez klientów Open Finance i Home Broker. Tendencja spadkowa wciąż trzyma się zatem mocno, a jedynym pocieszeniem może być fakt, że jej dynamika lekko zwolniła. Po lutym spadek wynosił bowiem 1,95 proc., a po marcu 2,79 proc.

Silna fala spadkowa sprawiła, że w ostatnich 12 miesiącach możemy już mówić o przeceniemieszkań sięgającej prawie 9,4 proc. Tylko od początku tego roku w ciągu raptem czterech miesięcy nasz indeks stopniał o ponad 5 proc. W porównaniu z poprzednim miesiącem z niecałych 2400 do ponad 2550 (+8 proc.) wzrosła liczba transakcji, które uwzględniliśmy przy obliczaniu indeksu. Luty i marzec to miesiące o statystycznie najmniejszej liczbie transakcji, stąd też wzrost ich liczby w ujęciu miesięcznym w kwietniu. Gorzej wygląda to w ujęciu rocznym, bo tu zanotowaliśmy spadek o 23 proc.

Jak wynika z połączonych danych Open Finance i Homer Broker, silna presja na obniżki cen mieszkań utrzymuje się już od połowy ubiegłego roku, a ostatnie trzy miesiące przyniosły jej wzmocnienie. Niewiele wskazuje na to, aby w nadchodzących miesiącach sytuacja miała ulec diametralnej zmianie. Wejście w życie rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego, ograniczającej zdolność kredytową potencjalnych nabywców mieszkań, spowodowało osłabienie akcji kredytowej. Negatywny wpływ wywiera znaczący, w relacji rok do roku kilkudziesięcioprocentowy, spadek sprzedaży preferencyjnych kredytów w ramach programu Rodzina na Swoim. Spadek liczby zawieranych transakcji jest oczywistą konsekwencją tych dwóch czynników. W połączeniu ze stale rosnącą liczbą nowo wprowadzanych przez deweloperów mieszkań do sprzedaży, rysuje się taki obraz rynku, jaki właśnie oglądamy. Ustabilizowania cen można oczekiwać nie wcześniej niż w drugiej połowie roku.

Bernard Waszczyk

Open Finance

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bernard Waszczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu