Przecena na Wall Street

opublikowano: 28-11-2022, 22:35
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Średnia Przemysłowa Dow Jones spadła o 1,45 proc. S&P500 stracił 1,5 proc. Nasdaq Composite kończył dzień zniżką o 1,6 proc.

Amerykańskie rynki akcji rozpoczęły poświąteczny tydzień wyraźnymi spadkami. Tłumaczono je przede wszystkim doniesieniami z Chin gdzie doszło do największej fali protestów przeciwko polityce „zero COVID” w czasie kiedy liczba zarażeń jest rekordowo wysoka. Inwestorzy obawiają się o wpływ sytuacji w Chinach na spółki, które tam produkują, jak na przykład Apple, jak i te, dla których jest to istotny rynek zbytu, m.in. General Motors. W drugiej części sesji nastroje dodatkowo popsuły „jastrzębie” wypowiedzi szefów regionalnych Fed. James Bullard z St. Louis mówił, że rynki finansowe nieadekwatnie oceniają ryzyko agresywniejszej polityki Fed, a także o konieczności podwyższenia stóp powyżej 5 proc. i utrzymaniu ich tam aż do 2024 roku. John Williams z Nowego Jorku mówił o potrzebie dalszych podwyżek stóp i utrzymaniu ich na restrykcyjnym poziomie przez 2023 rok. Loretta Mester z Cleveland zauważyła w wywiadzie dla The Financial Times, że Fed nawet nie zbliżył się jeszcze do momentu, w którym można by myśleć o przerwaniu zacieśniania polityki monetarnej. Rentowności obligacji USA rosły, umacniał się dolar. Ropa WTI taniała w pierwszej części dnia pod wpływem doniesień z Chin do tegorocznego minimum, ale w drugiej części drożała pod wpływem spekulacji o możliwej reakcji OPEC+ w postaci redukcji wydobycia.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Spadły kursy 94 proc. spółek z S&P500. Podaż przeważała we wszystkich 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały akcje spółek materiałowych (-2,2 proc.), energii (-2,7 proc.) i nieruchomości (-2,8 proc.). Najmniejsze straty notowały segmenty ochrony zdrowia (-0,75 proc.), dóbr codziennego użytku (-0,6 proc.) i dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,3 proc.).

Staniały akcje 25 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Najmocniej spadały kursy Walt Disney Co. (-3,2 proc.), 3M Co. (-3,4 proc.) i Boeinga (-3,7 proc.). Po przeciwnej stronie tabeli znalazły się Merck & Co. (0,9 proc.), Walmart (0,3 proc.) i Salesforce (0,2 proc.).

70 proc. z Nasdaq Composite kończyło sesję spadkiem kursu. Wśród tych o największej wartości rynkowej zdecydowana większość taniała. W grupie FAANG drożały tylko akcje Amazon.com (0,6 proc.). Spośród pozostałych jej członków najmocniej przecenione zostało Apple (-2,6 proc.), o którym pisano w poniedziałek, że z powodu protestów w Chinach musi liczyć się ze spadkiem produkcji iPhone’ów nawet o 6 mln sztuk.

Nasdaq Golden Dragon China Index, w skład którego wchodzą chińskie spółki notowane w USA, kończył sesję wzrostem o 2,8 proc. Popyt tłumaczono przekonaniem, że fala protestów w Chinach może skutkować szybszą rezygnacją przez władze z polityki “zero COVID”. Akcje Alibaby lub JD.com mogły jednak drożeć z powodu wcześniejszej przeceny na giełdzie w Hongkongu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane