Przecenę napędzał wzrost cen ropy Brent powyżej poziomu 115 USD za baryłkę. Nikkei 225 zniżkował o 1,2 proc., Hang Seng stracił 1,3 proc. Wzrósł – o 0,6 proc. – jedynie Shanghai Composite.
- Giełdom ciężko będzie podnieść się z kolan tak długo, jak inwestorzy skupiać się będą na skutkach niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie – komentował Kenji Sekiguchi, zarządzający Mitsubishi UFJ AM.
Przecenę pogłębili dalekowschodni przewoźnicy lotniczy. O ponad 2 proc. potaniały akcje Air China oraz Qantas Airways. Spółkom szkodzą obawy, że zwyżkujące ceny ropy odbiją się na wynikach finansowych.
Zniżkowały też notowania japońskich eksporterów. Sony Corp. oraz Toyota Motor straciły po ponad 1 proc. Tu przyczyną jest wyraźne umocnienie jena. Inwestorzy kupują walutę japońską jako zabezpieczenie przed niestabilną sytuacją geopolityczną.