Przed biurami podróży dobre czasy

Małgorzata Grzegorczyk
27-08-2018, 22:00

Wzrost wynagrodzeń i płacy minimalnej w Polsce postępował w ostatnich dwóch latach znacznie wolniej niż w innych krajach regionu (patrz wykresy).

Według Andrzeja Betleja, prezesa Instytutu Turystyki TravelData, rząd odkłada silniejszy wzrost płac na kolejną kadencję. W obecnej zastąpił go program 500+ oraz silny wzrost zatrudnienia. Taki scenariusz byłby powieleniem wcześniejszej polityki płac i osłon socjalnych na Węgrzech z czasów pierwszej kadencji premiera Orbana.

„Najprawdopodobniej oznaczałoby to bardzo dobry okres dla touroperatorów w następstwie relatywnie mocnego przyspieszenia wzrostu wynagrodzeń (w zależności od stanu globalnej koniunktury), zwłaszcza w drugiej części kadencji. Ryzykiem w tym wypadku dla branży zorganizowanej turystyki wynagrodzeń będzie zachowanie tanich linii, które pod taki scenariusz mogą przyspieszyć odłożone na razie plany silnej ekspansji w naszym regionie i w kraju na kierunkach turystycznych” — pisze w cotygodniowym komentarzu Andrzej Betlej.

W pierwszym półroczu wycieczki czarterowe wykupiło 1,4 mln turystów, o 36 proc. więcej niż rok wcześniej — wynika z danych Turystycznego Fundusz Gwarancyjnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Przed biurami podróży dobre czasy