Przed finałem IV Charytatywnego Balu Dziennikarzy

Agata Pietkiewicz
opublikowano: 2001-02-23 00:00

Agata Pietkiewicz: Przed finałem IV Charytatywnego Balu Dziennikarzy

Dobiegają końca ostatnie przygotowania do IV Charytatywnego Balu Dziennikarzy. Jutro wieczorem wielki finał, warto więc podsumować trzyletni okres działalności Fundacji Charytatywny Bal Dziennikarzy. Żaden z pomysłodawców balu nie spodziewał się, że spontaniczna inicjatywa szybko przerodzi się w instytucję i zyska powszechne poparcie. W ciągu trzech lat fundacji udało się zebrać dzięki pomocy sponsorów ponad 1,5 miliona złotych, które zostały przeznaczone na pomoc chorym i bezdomnym dzieciom.

Z roku na rok poszerza się lista naszych patronów medialnych (od tego roku również „PB”) — co oznacza, że coraz więcej mediów czynnie wspiera działalność fundacji i czuje się gospodarzami dziennikarskiego balu. Nie znaczy to jednak, że nie wymienieni na liście patronów nie popierają naszej inicjatywy. Liczba osób zaangażowanych w organizację balu jest bardzo duża. Spontanicznie działający łańcuch ludzi dobrej woli dowodzi, że Fundacja Charytatywny Bal Dziennikarzy cieszy się dużym zaufaniem.

Politycy mogą czuć się na balu swobodnie i bezpiecznie. Co roku gościmy premiera, ministrów i prezydenta Warszawy. Gospodarze — dziennikarze reprezentujący różne media i różne światopoglądy — zapraszają wszystkie środowiska polityczne. Aula PW stanowi tego wieczoru grunt neutralny. Dobre maniery nakazują zaniechanie wywiadów, agresywnych pytań czy kłopotliwych zdjęć. Wyjąt- kowo przyjacielska atmosfera umożliwia chwilę prawdziwego oddechu. W gruncie rzeczy chodzi o dwie rzeczy: zebrać jak najwięcej pieniędzy dla dzieci potrzebujących pomocy i dobrze się bawić.

W tym roku fundacja niestety nie pobije rekordu, jeżeli chodzi o zgromadzone fundusze, chociaż wynik finansowy balu będzie i tak bardzo dobry. Spadek zainteresowania dużych firm działalnością charytatywną prawdopodobnie jest efektem pojawienia się na rynku ogromnej liczby imprez sponsorowanych. Na szczęście Fundacja Charytatywny Bal Dziennikarzy nadal nie ma problemów z pozyskaniem sponsorów. Pieniądze zebrane przy ich pomocy w roku bieżącym zostaną przekazane domom dziecka.

Bal jest imprezą środowiskową. Bilety mogą kupić tylko dziennikarze oraz zaproszeni przez nich politycy i sympatycy mediów. Sale Politechniki Warszawskiej mieszczą jedynie 1500 osób — za mało, jak się okazuje co roku tuż przed balem, kiedy odbieramy setki telefonów z prośbą o sprzedaż biletów. Serdecznie przepraszamy tych wszystkich, którym musieliśmy odmówić. Bilety rozchodzą się błyskawicznie, a z braku miejsca nie możemy sprzedawać ich więcej.

Wszystkich zainteresowanych obejrzeniem balu na żywo zapraszamy w sobotę na strony www. portal. pl, gdzie w godz. 20.30-24.00 będzie nadawana transmisja internetowa. W programie między innymi chaty i wywiady ze znanymi politykami. Na poprzednim balu dużym zainteresowaniem mediów cieszyły się występy wokalne przedstawicieli różnych partii. W tym roku przygotowaliśmy kolejną niespodziankę.