Przedbiegi pociągów do CPK

opublikowano: 25-09-2019, 22:00

Siemens, proponując pociąg do centralnego hubu, stawia m.in. na oszczędność energii. Podobnie FPS. Pesa szuka partnera, z którym zaprojektuje nowy skład.

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) prowadzi dialog techniczny dotyczący opracowania koncepcji pojazdów mających obsługiwać Centralny Port Komunikacyjny (CPK), którego budowa jest planowana w przyszłej dekadzie. Uczestniczą w nim m.in. Siemens Mobility, bydgoska Pesa i H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych (FPS).

Pierwsza firma do obsługi CPK może zaoferować pociąg Velaro Novo.

— Używając go możemy zmniejszyć zużycie energii o 15 proc. Pozwala na to odzyskiwanieprądu podczas hamowania. Velaro Novo jest też lżejszy niż dotychczas produkowane składy tego typu, ponieważ zastosowano w nim nową technikę spawania aluminium, co pozwoliło obniżyć wagę — mówi Krzysztof Celiński, prezes Siemens Mobility.

Dzięki przykryciu niektórych elementów, na przykład części pantografu, zmniejszono opór powietrza, co także pozwala oszczędzać energię. Krzysztof Celiński dodaje, że wiele urządzeń umieszczono pod podłogą składu, dzięki czemu jest więcej miejsca dla pasażerów. Velaro Novo ma także napęd bez przekładni, co pozwala wydłużyć „międzynaprawcze przebiegi”, czyli w praktyce rzadziej trzeba wyłączać pojazd z ruchu do serwisowania.

Siemens Mobility może zaoferować tzw. pustą tubę, czyli wagon, w którymzamawiający sam zdecyduje, co ma się w nim znajdować. Obecnie Siemens Mobility oferuje Velaro Novo w przetargu na pojazdy kolei dużych prędkości organizowane w Wielkiej Brytanii. Krzysztof Celiński uważa, że przygotowując się do zamówienia pojazdów na potrzeby obsługi CPK, warto wzorować się na Brytyjczykach.

— Najlepiej zacząć od przeczytania brytyjskiej specyfikacji dotyczącej zamawianych pojazdów. Opis przedmiotu zamówienia jest publicznie dostępny. Znana jest linia, po której mają jeździć, wiadomo, jaki będzie rozkład, kiedy i gdzie będą jeździć szybkie pociągi. Wiadomo nawet, ile będzie kosztował bilet — twierdzi Krzysztof Celiński.

Jego zdaniem w Polsce, podczas przygotowań do obsługi CPK, dotychczas tych parametrównie określono, dla trudno zaplanować zamówi dotyczące pojazdów. Hubert Stępniewicz, prezes H. Cegielski – FPS, twierdzi, że kierowana przez niego spółka może zaoferować składy wagonowe, pozwalające na jazdę z prędkością 230 km/h. Ich zaletą jest łatwiejsze dostosowanie pojemności pociągów, w zależności od liczby pasażerów. Patryk Wild, szef komponentu kolejowego przy CPK, twierdzi jednak, że pojazdy muszą być dostosowane do prędkości 250 km/h.

Prezes H.Cegielski – FSP zwraca natomiast uwagę, że projektując i zamawiając pojazdy warto zwrócić uwagę na oszczędność energii. Jej koszty będą bowiem rosły. Pesa opracowała już wizualizację składu zespolonego, który mógłby obsługiwać CPK. Krzysztof Sędzikowski, jej prezes, podkreśla jednak, że na samodzielne opracowanie gotowego pojazdu potrzeba czasu.

Szacuje, że Pesa potrzebuje na to ponad 10 lat. Zakłada, że firma będzie uczestniczyć w budowie składów do CPK z którymś z międzynarodowych partnerów. Prowadzi już z nimi rozmowy. Patryk Wild prognozuje, że pierwsze dostawy pojazdów do CPK nastąpią w 2027 r. — choć mogą opóźnić się o rok — i będą realizowane w seriach, po 25 sztuk rocznie. Szacuje, że w sumie potrzeba przynajmniej 160 składów.

— Mają zapewnić komfortową podróż pasażerom, co znaczy, że będą w nich wygodne siedzenia, mające przynajmniej 20 cali — twierdzi Patryk Wild.

Jego zdaniem, by to zapewnić, człon pociągu musi mieć ok. 3 m szerokości i nie więcej niż 17 m długości. Zakłada, że wyjście będzie na poziomie krawędzi peronu. Taki pojazd jednak nie istnieje obecnie na rynku. Dostawcy mają więc około siedmiu lat na jego opracowanie. Krzysztof Celiński twierdzi, że pojazdy dalekobieżne, jakimi będą składy do CPK, powinny być wyższe nić krawędź peronu, bo wówczas pod podłogą można schować wiele urządzeń.

Twierdzi też, że mniejsze będzie w nich zużycie kół. Wysokość może mieć także znacznie nie tylko dla wygody pasażerów. Patryk Wild zakłada, że w pojazdach do CPK będzie dokonywany automatyczny załadunek i rozładunek bagaży pasażerów lotniska. Planuje też, że pociągami do CPK będą przewożone ekspresowe przesyłki kurierskie.

— To rynek wart około 6 mld zł rocznie, rosnący cyklicznie o 10 proc. Jest około dwa razy większy niż pasażerski — twierdzi Patryk Wild.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu