W oczekiwaniu na efekty posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego indeksy na naszym kontynencie spadają. Korekta, po zbliżeniu się do trzymiesięcznych szczytów, trwa więc już drugą sesję.
Rynek nie wierzy raczej w cięcie stóp w eurolandzie, ale czeka na komentarz Wima Duisenberga, szefa instytucji.
Mocno spadła wycena banku ABN Amro. 5-proc. pakiet akcji spółki sprzedał konkurencyjny ING. Właściciel polskiego BSK w ten sposób redukuje ryzyko związane z rynkiem kapitałowym.
Jeszcze mocniej spada kurs Commerzbanku. To efekt odrzucenia możlwości przejęcia inwestora BRE Banku przez HVB Group.
W Madrycie zawieszono handel akcjami Banco Zaragozano. Brytyjski Barclays ma przejąć spółkę za 1,4 mld EUR, a premia udziałowców wyniesie ponad 13 proc. w stosunku do wczorajszego zamknięcia notowań.
Dobre wyniki koncernu BMW poprawiają jego kurs o 3 proc. Znacznie gorzej wiodło się w I kwartale browarowi Carlsberg. Kurs duńskiej spółki traci ponad 10 proc., bo obecna kontrolujący polski Okocim inwestor ostrzegł, że nie zrealizuje prognoz w całym roku.
Jeszcze raz rozczarowały linie lotnicze KLM. 180 mln EUR straty w I kwartale to o 40 proc. więcej niż oczekiwał rynek. Holenderski przewoźnik nie dostrzega oznak ożywienia w branży. Tracą też Swiss International Airlines, które w tym tygodniu na fali spekulacji o próbie przejęcia podwoiły swoją wartość.
ONO