Początek tygodnia na europejskich rynkach nie przyniósł większych rozstrzygnięć. Był to dzień wolny od handlu m.in. w Londynie, co ograniczało aktywność. Dodatkowo aż do czwartku bez handlu pozostają Chiny, co ogranicza nieco wpływ sesji w Azji na początki obrotu w Europie. Niemniej globalne nastroje pozostają niepewne. Inwestorzy czekają m.in. na czwartkowe posiedzenie Fed, gdzie spodziewana jest decyzja o podwyżce stóp (potencjalnie 50pb.). W czwartek , na zaostrzenie, najpewniej zdecyduje się również RPP (100pb). W zakresie ciekawszych wydarzeń rynkowych warto wspomnieć o porannym flash-krachu na rynku w Norwegii czy blisko 50% spadku notowań niemieckiej spółki Adler, działającej na rynku nieruchomości.
Lokalnie, w ramach WIG20, żadna ze spółek nie zdołał dziś zakończyć handlu na plusie. Z najmocniejszymi spadkami musieli zmierzyć się posiadacze walorów m.in. PGE (-4,88%) czy PKN (-3,8%). Na szerokim rynku warto wspomnieć m.in. o ponad 18% wzroście akcji Bumechu (sektor węglowy).
Z rynkowego punktu widzenia WIG20 podejmuje re-test okolic 1825 pkt. ostatni raz notowanych w dniu inwazji Rosji ana Ukrainę. Przedłużamy serię spadkową, aczkolwiek warto wspomnieć o relatywnie niskich obrotach wynikających z „długiego weekendu majowego”. Kluczowym czynnikiem wydaje się obecnie zdolność rynków zachodnich (głównie USA) do wyhamowania spadków przed wyznaczeniem najniższych poziomów od 12M.
