Przedsiębiorcy mają dość podatkowej niepewności

  • Marta Bellon
opublikowano: 07-10-2014, 00:00

ZPP uważa, że naliczanie podatków 5 lat wstecz bez zmiany prawa grozi katastrofą gospodarczą.

Podatki to temat, który jak żaden inny wzbudza emocje wśród polskich przedsiębiorców. Najświeższym tego dowodem jest ostatni sondaż przeprowadzony przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), który zapytał praktyków biznesu o to, co zrobią, jeśli w wyniku kontroli skarbowej, na postawie zmiany interpretacji prawa, ale bez zmiany przepisów, zostaną im naliczone podatki za pięć lat wstecz z odsetkami.

O tym, że dochodzi do takich sytuacji, w których przedsiębiorcy dowiadują się, że ich interpretacja przepisów jest niewłaściwa, pisał Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP, w liście otwartym do premiera Tuska na początku sierpnia.

Podkreślał, że takie decyzje dotyczą głównie małych i średnich firm. „Jestem w posiadaniu protokołu z narady kadry Ministerstwa Finansów, podczas którego minister Kapica grozi konsekwencjami tym urzędnikom, którzy nie dość entuzjastycznie wdrażają nową interpretację podatkową” — pisał prezes ZPP.

Według wyników sondażu w przypadku wznowienia tych działań, aż 324 tys. małych i średnich przedsiębiorców zamknie firmę (18 proc. badanych), 198 tys. przeniesienie ją za granicę (11 proc.), 108 tys. deklaruje, że przejdzie do szarej strefy (6 proc.), a 270 tys., że ograniczy działalność, by ograniczyć ryzyko (15 proc.).

— To badanie oparte na deklaracjach. Zapewne w rzeczywistości znaczna część deklarujących takie działania próbowałaby się dostosować, ale nawet gdyby założyć, że swoje deklaracje wypełniłoby 20-30 proc. przedsiębiorców, to nadal są to liczby wielkie i przerażające — komentuje prof. Dominika Maison, autorka badań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane