Przedsiębiorcy nie znają swoich praw

Sylwia Wedziuk
opublikowano: 17-01-2018, 22:00

Co piąta firma nie wie, jakie ma możliwości w związku z regulacjami dotyczącymi Biur Informacji Gospodarczej.

W pierwszej połowie listopada ubiegłego roku weszły w życie nowe regulacje dotyczące działalności Biur Informacji Gospodarczej (BIG). Zmiany mają usprawnić dochodzenie należności, żeby stały się szybsze, prostsze i tańsze dla biznesu. Okazuje się jednak, że przedsiębiorcy niewiele wiedzą o samych BIG-ach oraz możliwościach, jakie dają im ich usługi — wynika z badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie ERIF BIG na próbie prawie 300 przedsiębiorców.

— A przecież skala korzyści i szans płynących z nowelizacji przepisów dla wierzycieli oraz zadłużonych w dużej mierze będzie zależeć od stopnia wykorzystywania Biura Informacji Gospodarczej w praktyce — zwraca uwagę Edyta Szymczak, prezes zarządu ERIF BIG. Co piąty badany prowadzący jednoosobową działalność nie ma pojęcia, jakie prawa przysługują mu z tytułu ustawy o BIGach. W przypadku właścicieli pozostałych firm ten odsetek jest dwa razy większy.

Deklarujący wiedzę na ten temat najczęściej wskazywali sprawdzenie w bazie spółki lub konsumenta, pozyskanie danych o swojej firmie i możliwość dopisania dłużnika. Respondenci zapytani o konkretne zmiany w funkcjonowaniu BIG-ów, które weszły w życie w listopadzie ubiegłego roku, oceniają je pozytywnie. Najwięcej przedsiębiorców docenia możliwość szybszego pobrania informacji o firmie ze wszystkich polskich BIG-ów za pomocą jednego wniosku (jednoosobowe działalności gospodarcze — 72 proc. wskazań, pozostałe firmy — 67 proc.) i wysłanie ustawowego wezwania do zapłaty e-mailem, a nie tylko listem poleconym lub osobiście (jednoosobowe działalności — 63 proc., pozostałe firmy — 71 proc.).

Wśród najwyżej ocenionych zmian znalazła się także kwestia szybszego raportowania informacji pozytywnej (jednoosobowe działalności — 69 proc., pozostałe firmy — 67 proc.). Przedsiębiorcy zwrócili ponadto uwagę na możliwość dopisania zaległości płatniczych do BIG po upływie 30 dni, zamiast 60 dni, które obowiązywały przed wejściem w życie nowych regulacji (odpowiednio 59 proc. i 65 proc. wskazań).

Istotną zmianą jest także pojawienie się możliwości wniesienia sprzeciwu wobec dokonanego w BIG wpisu przez dłużnika. Dużym ułatwieniem może okazać się fakt, że BIG-i mogą udostępniać nie tylko dane zgromadzone przez siebie, ale też pozyskane z innych publicznych rejestrów: PESEL, REGON, Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEiDG), KRS, Centralnego Rejestru Restrukturyzacji i Upadłości oraz Rejestru Należności Publicznoprawnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Przedsiębiorcy nie znają swoich praw