Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) przebadał 600 przedsiębiorstw pod kątem korzystania z ubezpieczeń. Okazuje się, że tylko blisko połowa z nich kupuje jakiekolwiek polisy. Największym zainteresowaniem cieszą się ubezpieczenia majątkowe, wśród których najpopularniejsze są polisy chroniące spółki na wypadek kradzieży, włamania i rabunku (70 proc. wskazań). Firmy korzystają też z ubezpieczeń od ryzyka awarii (57 proc.) oraz następstw nieszczęśliwych wypadków (54 proc.). Rzadko kupują polisy odpowiedzialności cywilnej (OC).
— Pracodawcy często nie potrafią ocenić ryzyka w podejmowanych przez siebie działaniach, dlatego sporadycznie korzystają z takich rozwiązań. Są bardziej otwarci na nie dopiero, kiedy przydarzy im się szkoda — tłumaczy Katarzyna Dębkowska, kierownik zespołu foresightu gospodarczego PIE.
Mało popularne są również polisy finansowe.
— Z najczęściej wskazywanych gwarancji ubezpieczeniowych należytego wykonania kontraktu korzysta zaledwie 16 proc. firm — mówi Katarzyna Dębkowska.
Co piąte przedsiębiorstwo w ogóle nie ubezpiecza transakcji sprzedaży swoich wyrobów lub usług. Połowa robi to tylko w stosunku do sprzedaży krajowej, a 28 proc. zabezpiecza polisą zarówno handel na rodzimym gruncie, jak i eksport. Zaledwie 4 proc. przebadanych firm kupuje polisę, żeby mieć ochronę wyłącznie dla transakcji zagranicznych. Natomiast z oferty polis gwarantowanych przez Skarb Państwa, dostępnych w Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), skorzystało 17,4 proc. spółek z sektora przetwórstwa przemysłowego.
To 2,5-krotnie więcej niż firm, które zabezpieczyły się kredytami eksportowymi w Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), i 3,5-krotnie więcej niż było chętnych na dopłaty do oprocentowania takich kredytów w tym banku. Janusz Chojna, kierownik zespołu handlu zagranicznego w PIE, twierdzi, że ubezpieczenia i gwarancje eksportowe cieszą się coraz większym zainteresowaniem firm.
— Między 2014 a 2017 rokiem zaobserwowaliśmy jego wzrost o 5,8 punktów proc. W przybliżeniu co dziesiąty z badanych eksporterów nie tylko korzystał z takich produktów, ale też uznał je za bardzo istotne dla firmy — tłumaczy Jacek Chojna.
Z badania wynika również, że im większa firma, tym chętniej zabezpiecza działalność za pośrednictwem ubezpieczycieli.
— To naturalne. Większe spółki bardziej świadomie zarządzają ryzykiem i dysponują większą gotówką na ten cel — podsumowuje Katarzyna Dębkowska.