Firmy rodzinne tworzą ponad 18 proc. całości PKB i 1/4 PKB wytwarzanego przez przedsiębiorców — wynika z ostatnich badań Lewiatana. Pracuje w nich 24 proc. zatrudnionych w całym sektorze. Ponad 21 proc. wszystkich wydatków na inwestycje pochodzi właśnie od firm rodzinnych. Przy Konfederacji Lewiatan powstała Rada Firm Rodzinnych, która ma integrować środowisko, pozwalać mu oddziaływać nie tylko lokalnie, budować wizerunek biznesów rodzinnych jako przedsiębiorstw rozwijających się, otwartych na nowe rozwiązania i patrzących długookresowo, a także wskazywać Konfederacji obszary regulacyjne ważne dla zachowania przez firmy rodzinnego charakteru. Największa część polskich przedsiębiorstw rodzinnych jest obecna na rynku już od ponad 20 lat — więcej niż 37 proc. (tymczasem działającychpowyżej 20 lat firm niebędących firmami rodzinnymi jest 25,5 proc.), czyli część z nich powstała jeszcze przed 1989 r. i mierzyła się z dwoma skrajnie odmiennymi realiami gospodarczymi. Z raportu Lewiatana wynika, że najwięcej firm rodzinnych działa w sektorze handlu hurtowego i detalicznego — 22,6 proc. (firmy handlowe to prawie 30 proc. wszystkich firm działających w Polsce). Spora grupa biznesów rodzinnych działa też w przemyśle (18,6 proc.). Więcej jest ich także wśród restauratorów i hotelarzy. Ale mniej w działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej. Eksperci Lewiatana podkreślają, że tym samym pada kolejny stereotyp — firmy rodzinne działają nie tylko w usługach, ale także w przemyśle.
To, co odróżnia je od pozostałych firm, to model biznesowy w większym stopniu opierający się na jakości, a nie wyłącznie na cenie. Inicjatorzy badania komentują, że wskazuje to na dłuższą perspektywę działania, odejście od koncentrowania się wyłącznie na ograniczaniu kosztów oraz na skłonność do inwestycji, w tym w innowacje. © Ⓟ