Przedsiębiorcy, uważajcie na słowa

Monika Niewinowska
opublikowano: 2004-01-20 00:00

Jak zdobyć klienta? Nie jest to łatwe, zabiera dużo czasu, wysiłków i pieniędzy. Udaje się tylko najlepszym, którzy mozolną pracą wyrobili sobie markę i miejsce na rynku. Jednak, mimo że zabrzmi to nieprawdopodobnie, nie wszystkim zależy na zdobyciu klienta. Niektórzy wolą go zwabić. To prostsze i tańsze. Co więcej, istnieje szansa, że zwabionych uda się z czasem zdobyć. Szczególnie, jeżeli produkt jest dobry. Jak wabić? Nieocenione są słowa klucze. Do najbardziej chwytliwych należą ostatnio „akredytacja”, „departament”, „program”, okraszone „Unią”.

I tak, zamiast napisać w ofercie: „Organizujemy serię warsztatów wypełniania wniosków o dotacje. Uczestnicy uzyskają świadectwo potwierdzające udział”, organizator pisze: „Instytut Biznesu jest głównym koordynatorem na terenie Europy programu kształcenia i akredytacji kadr Unii Europejskiej Konsultant Funduszy Europejskich”. Inne przykłady: „Państwa firma została wytypowana do korzystania z Programu Przygotowania do Funduszy Strukturalnych. Prosimy o telefon lub faks do Departamentu Programów Pomocowych Salamon Consulting” albo „Krajowy System Przygotowań do Funduszy Strukturalnych jest wynikiem współpracy wielu ważnych instytucji i organizacji zainteresowanych skutecznym wykorzystaniem w Polsce Funduszy Strukturalnych UE. Jest prowadzony zgodnie z procedurami i wytycznymi Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej”. Robi wrażenie, prawda?

I nie ma w tym nic złego. Pod warunkiem, że droga po dumnie brzmiący certyfikat będzie miała porównywalny poziom merytoryczny z niepozornym warsztatem wypełniania wniosków, organizowanym np. przez instytucję wdrażającą programy pomocowe. Dlatego przed podjęciem decyzji o udziale w szkoleniu, dobrze jest dowiedzieć się czegoś więcej o organizatorach, dać sobie trochę czasu na ochłonięcie. W razie wątpliwości warto poznać opinię rzeczywiście „ważnych instytucji”, jak na przykład Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej czy też Polskiego Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej. Niewykluczone, że będą miały o wybranym przez nas szkoleniu bardzo dobre zdanie.