PRZEGLĄD PRASY -- 22 kwietnia

Dariusz Karolak
opublikowano: 2002-04-22 08:08

Przegląd najważniejszych wiadomości, które ukazały się w polskiej prasie w poniedziałek, 22 kwietnia.

RZECZPOSPOLITA

Ponad połowa polskich małych i średnich firm nie widzi żadnych korzyści z wejścia Polski do UE, ale jedna czwarta z nich nie widzi też żadnych zagrożeń związanych z integracją, wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych. (s.A1 i B6)

Zarządu sojuszu lotniczego Star Alliance 1 czerwca będzie głosował nad tym, czy Polskie Linie Lotnicze LOT mogą do niego przystąpić. Przystosowanie wszystkich systemów i norm do obowiązujących w pozostałych liniach sojuszu zazwyczaj trwa 9-15 miesięcy.(s.A1)

W sobotę premier Leszek Miller zapowiedział opublikowanie raportu o stanie najważniejszych spółek skarbu państwa. Zdaniem Millera jest to "lektura szokująca". (s.B1)

Polska nie będzie dopłacać do budżetu UE, ale w pierwszym roku czy dwóch latach po przystąpieniu do Unii transfery finansowe Brukseli do Polski mogą okazać się mniejsze niż przed uzyskaniem członkostwa. Takie stanowisko zaprezentuje dziś "15" podczas sesji negocjacyjnej z Polską. (s.B2)

Szybki i trwały rozwój gospodarczy Polski zależy od ugruntowania niskiej inflacji i niewielkiego deficytu obrotów bieżących oraz przeprowadzenia reform strukturalnych, uważają szefowie Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), z którymi w Waszyngtonie rozmawiał Leszek Balcerowicz. (s.B2)

W ubiegłym roku górnictwo przyniosło w Polsce stratę 1,2 miliarda złotych, czyli dwunastokrotnie większą niż przewidywano w skorygowanym progamie reformy. Z budżetu państwa wypłacono w 2001 roku około 1,0 miliarda złotych na likwidację kopalń. (s.B3)

Planowana przez rząd konsolidacja operatorów niezależnych, mających być konkurencją wobec TPSA, nie zakończy się w tym roku. Dopiero w roku 2003 może nastąpić próba połączenia lokalnych operatorów telekomunikacyjnych, także tych kontrolowanych przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). (s.B3)

GAZETA WYBORCZA

Własciciel giełdowej Tele-Foniki Kable, czyli myślenicka Tele-Fonika KFK, łamie publicznie dane inwestorom i pracownikom słowo. Zdaniem wiceprezesa GPW, Piotra Kamińskiego, karą w takich sytuacjach mogłoby być cofnięcie zgody na przekroczenie progu 50 procent głosów na WZA. (s.32)

Akcje miedziowego potentata, KGHM, coraz bardziej zniżkują na GPW. W zeszły piątek, po kolejnej przecenie, kosztowały ledwie 12,35 złotego. Dzieje się tak pomimo coraz to nowych pomysłów zarządu na poprawę kondycji spółki. Powodem jest seria negatywnych wiadomości dotyczących wydatków firmy. (s.33)

PULS BIZNESU

Ministerstwo Gospodarki będzie monitorować import stali do Polski. Od piątku importerzy muszą rejestrować dostawy na podstawie przyznanych przez resort koncesji. Jednak dopiero dzisiaj można wystąpić o pozwolenie przywozu. Importerzy czekają więc na koncesje, a huty na dostawy. (s.3)

Przekształcenia w Ciechu nabierają tempa. Rada nadzorcza spółki zaakceptowała założenia strategii, przewidujące m.in. wchłonięcie Chemii Polskiej i uzyskanie w ten sposób 200-300 milionów złotych. Większość członków rady opowiedziała się za przyspieszeniem przemian w grupie. (s.4)

Lubelskie Towarzystwo Leasingowe od dwóch lat przynosi straty. Focus Holding, jego główny akcjonariusz, szuka dla spółki dofinansowania w PZU Życie i BPH PBK. Tymczasem ten ostatni, dysponujący ponad 32 procentami głowsów ma WZA firmy, myśli o wycofaniu się z interesu. (s.5)

Clear Channel Poland, znany wcześniej jako Plakanda, jest zainteresowany przejęciem kilku mniejszych firm reklamy zewnętrznej. Spółka zamierza wydać na ten cel 15 milionów złotych. Negocjacje mają się dokończyć w połowie czerwca. Na rozbudowę sieci nośników spółka przeznaczy 10 milionów złotych. (s.7)

Paweł Olechnowicz, prezes Rafinerii Gdańskiej, potwierdził, że spółka prowadzi rozmowy z PKN Orlen o utworzeniu joint venture, które kosztem ponad dwóch miliardów złotych zbuduje tzw. kompleks zgazowania (IGCC) ciężkich frakcji ropy. (s.7)

Zachodnie firmy wpompowały w polski sektor farmaceutyczny 588 milionów dolarów. Na dużo więcej nie ma co liczyć. Do kupienia pozostało niewiele zakładów, a z tego, co pozostało, Skarb Państwa chce stworzyć grupę kontrolowaną przez rodzimy kapitał. (s.8)

Ważą się losu Apeximu. Już dziś może zapaść decyzja o otwarciu postępowania ukłądowego między spółką a jej wierzycielami. Jeżeli sąd odrzuci wniosek, warszawski integrator zniknie z mapy polskich spółek IT. (s.9)

Reuters nie potwierdzał wszystkich powyższych informacji.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))