Przejęcia będą podstawą rozwoju

Zbigniew Kazimierczak
04-08-2005, 00:00

Jeszcze w sierpniu można się spodziewać rozstrzygnięć w sprawie przejęcia przez Pekaes firmy kurierskiej.

Pekaes, jedna z największych w kraju firm transportowo-spedycyjnych, rozpoczęła prace nad nową strategią.

— Chodzi o nasze plany rozwojowe na lata 2006-10. Dokument powinien być gotowy w połowie października — mówi Jan Dalgiewicz, prezes spółki.

Kierunek: Wschód

Na razie znane są główne założenia strategii. Zarząd chce więcej zainwestować w logistykę. Nowe magazyny mają powstawać nie tylko w kraju, ale i za granicą. Warszawską spółkę interesuje głównie kierunek wschodni. Prezes wskazuje na Rosję, Ukrainę, ale i na Kazachstan.

— Tam można lepiej zarobić. Popyt na usługi transportowe jest niezaspokojony. Na Zachodzie rynek jest już zagospodarowany, a infrastruktura rozwinięta — mówi Jan Dalgiewicz.

Kilkanaście milionów złotych mają też pochłonąć inwestycje w programy informatyczne. Ale podstawą rozwoju grupy Pekaes w kolejnych latach będą przejęcia innych firm z branży.

Czas na kurierów

Ledwie trzy tygodnie temu Pekaes informował o kupnie za 5,13 mln zł ponad 85 proc. udziałów w firmie Expolco Transport, zajmującej się spedycją morską i transportem drogowym, a już finalizowane są rozmowy w sprawie przejęcia spółki zajmującej się przesyłkami kurierskimi. Tym razem chodzi o większą transakcję, wartą kilkadziesiąt milionów złotych.

— Ten projekt powinien być domknięty jeszcze w sierpniu. Czekamy tylko na zgodę rady nadzorczej — wyjaśnia Jan Dalgiewicz.

Wacław Wojciechowski, członek zarządu Pekaesu, dodaje, że tegoroczne negocjacje akwizycyjne objęły w sumie siedem podmiotów (wliczając Expolco), których łączna sprzedaż w 2005 r. powinna wynieść około 300 mln zł. Realnie grupa ma szansę zamknąć rok 3-4 przejęciami spółek o przychodach na poziomie 150 mln zł i kilku milionach zł zysku.

— Myślę, że poza wspomnianymi już akwizycjami w tym roku przejmiemy jeszcze jedną albo dwie firmy. Rozmowy są w toku. A na kolejny rok planujemy kolejne przejęcia — podsumowuje prezes.

Na tegoroczne przejęcia Pekaes zarezerwował w budżecie 60 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Przejęcia będą podstawą rozwoju