Przełom w chemii dopiero w przyszłym roku

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2013-10-15 14:31

Pozostająca w tyle za rynkiem branża chemiczna może pozostawać poza kręgiem największego zainteresowania inwestorów jeszcze przez kilka miesięcy.

Branża chemiczna, która świetnie spisywała się zarówno w czasie poprzedniej hossy, jak i ostatniej bessy, przestała dopieszczać inwestorów. Choć indeks WIG Chemia ma szanse zakończyć zwyżką piąty rok z rzędu, to jednak w drugim półroczu 2013 r. znajduje się na „zaledwie” 7,0 proc. plusie. Zaledwie, to WIG zyskał od końca czerwca 18,9 proc. Analitycy nie wierzą w szybkie nadrobienie dystansu przez spółki chemiczne.

„Trudno liczyć na poprawę sytuacji w końcówce roku, ożywienie nastąpi prawdopodobnie dopiero w 2014 r.” – napisali w ostatnim raporcie analitycy CDM Pekao.

Zdaniem biura najbardziej za ożywieniu skorzystać powinny notowania producentów nawozów. Jak wynika z raportu, ich sprzedaż powinien napędzać sezonowy wzrost popytu na środki wzrostu roślin ze względu na okres ich wysiewu, a później wegetacji. Sceptyczne wciąż jest jednak biuro Wood&Company. Choć podwyższyło wyceny papierów Grupy Azoty o 23 proc., do 62,7 zł, oraz akcji Polic aż o 62 proc., do 20,6 zł, to jednak dalej zaleca sprzedaż obu spółek.