Czytasz dzięki

Przemysł papierkiem lakmusowym spowolnienia

opublikowano: 20-02-2020, 22:00

Brexit, koronawirus, unijne spowolnienie gospodarcze wpłynęły na zaskakujące wyniki polskiego przemysłu u progu nowego roku.

Dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła w styczniu o 1,1 proc. w ujęciu rocznym oraz o 4,5 proc. względem poprzedniego miesiąca. Wśród działów przemysłu najlepsze wyniki w pierwszym miesiącu 2020 r. odnotowano w produkcji pozostałego przemysłu transportowego (m.in. pociągi i tramwaje) — wzrost o 9,3 proc. Na drugim miejscu znalazły się komputery i wyroby elektroniczne — 7,7 proc., a podium uzupełniły urządzenia elektryczne — 5,8 proc. Największy spadek zaliczyło wydobycie węgla kamiennego i brunatnego, które w skali roku zmniejszyło produkcję aż o 27,3 proc. Na 34 sektory przemysłowe 24 odnotowały lepsze wyniki niż przed rokiem, co stanowi ok. 63 proc. ogółu przemysłu.

Rynkowy konsens po grudniowych rozczarowujących odczytach wynosił 0,3 proc., zatem rzeczywiste dane tym razem pozytywnie zaskoczyły ekonomistów. Niezmiennie głównym czynnikiem obciążającym wyniki polskiego przemysłu jest spadający popyt na globalnym rynku spotęgowany w ostatnich tygodniach niepewnością związaną z wybuchem epidemii koronawirusa. Marcin Luziński, ekonomista Santander Banku, podkreśla, że styczniowy odczyt jest zgodny z prognozowanym przez bank dalszym spowolnieniem gospodarczym.

— Choć dane zaskoczyły w górę, to według nas wciąż sugerują dalsze gospodarcze spowolnienie w I kw. Nadchodzące miesiące mogą okazać się wyzwaniem dla polskiego przemysłu, biorąc pod uwagę powolną aktywność gospodarczą w Niemczech i potencjalne zaburzenia w łańcuchach dostaw spowodowane wybuchem epidemii SARS-CoV-2. Najbardziej narażone na spowolnienie są polskie sektory elektroniczne oraz tekstylne — uważa Marcin Luziński.

W obliczu trudnych ekonomicznie czasów cena odgrywa ważniejszą rolę niż w czasach prosperity także u zamożniejszych społeczeństw. Zdaniem Grzegorza Maliszewskiego, głównego ekonomisty Millennium Banku, to jeden z powodów, dla którego polski eksport ciągle jest w stanie zwiększać eksport do strefy euro mimo niekorzystnej koniunktury.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Wczorajsze dane nie zmieniają obrazu krajowego sektora wytwórczego, który mocno odczuwa zarówno słabą aktywność w światowym handlu, jak też wyraźnie hamujący popyt krajowy. Jednakże nadal utrzymuje się pewna odporność części branż na negatywne impulsy z kraju i z zagranicy, co wiążemy z konkurencyjnością cenową polskich produktów, ich szerokim asortymentem, opłacalnym kursem złotego oraz umiejętnością krajowych eksporterów w pozyskaniu nowych rynków zbytu — podkreśla ekspert banku.

Styczeń był także ostatnim miesiącem członkostwa Zjednoczonego Królestwa w Unii Europejskiej. Choć do końca roku państwo z Wysp Brytyjskich ciągle jest częścią wspólnego rynku, to zdaniem Sonii Buchholtz, ekspertki ekonomicznej Konfederacji Lewiatan, brexit zaburzył wyniki polskiego przemysłu w styczniu.

— Dzisiejsze dane, jak też dane w kolejnych kilku miesiącach, należy brać z pewnym dystansem, bo punktem odniesienia dla prezentowanej dynamiki jest zaburzona rzeczywistość przed brexitem. Z tego też powodu dość prawdopodobnie styczeń okaże się nieco zaniżony, podczas gdy dane dla marca czy kwietnia zawyżone. O ile bowiem styczeń 2019 był miesiącem dynamicznego robienia zapasów, odroczony brexit doprowadził do powstrzymania od zakupów — uważa ekonomistka.

Dziś dowiemy się, jak pierwszy miesiąc nowego roku w obliczu łagodnej zimy wyglądał w branży budowlano-montażowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu