Przepadła podwyżka dla zarządu BGK

JK, PAP
opublikowano: 2013-08-12 00:00

Do zaskakującej sytuacji doszło w piątek w Senacie. Przeszedł wniosek PiS o odrzucenie projektu senatorów PO, którzy chcieli zdjąć ograniczenia wynagrodzeń członków zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), wynikające z tzw. ustawy kominowej.

Za odrzuceniem projektu głosowało 41 senatorów, przeciw było 34, a 3 się wstrzymało. Taki rozkład głosów oznacza, że PO nie zależało na uratowaniu własnego projektu (partia Donalda Tuska ma aż 62 senatorów, PiS tylko 29). — Część obecnych w czasie glosowania senatorów wyjęła karty, by figurować jako niebiorący udziału w głosowaniu. To pokazuje, że mieliśmy do czynienia z przedsięwzięciem, które w części PO było odbierane jako podejrzane — mówi Jan Maria Jackowski, senator PiS. Projekt trafił do kosza. Jego twórcy argumentowali, że BGK należy do największych banków Polsce, a zarobki jego zarządu są relatywnie niskie. Wynoszą ok. 20 tys. zł miesięcznie. Ponadto bank ten ma pełnić bardzo ważną rolę w programie Inwestycje Polskie, aby więc zwiększyć profesjonalizm zarządu, należy podnieść mu wynagrodzenia. Zniesienie kominówki popierał resort finansów. Wiceminister finansów Wojciech Kowalczyk podkreślał w Senacie, że zarobki członków zarządów banków komercyjnych są znacznie wyższe i wynoszą ok. 140 tys. zł miesięcznie. Dzięki zniesieniu kominówki prezes BGK mógłby zarabiać 60 tys. zł miesięcznie.