Przepisy umożliwiają negocjacje z fiskusem

Magdalena Matusik
opublikowano: 2004-12-22 00:00

Na rozmowy mogą zdecydować się nawet ci podatnicy, którzy dopiero spodziewają się zaległości.

Przepisy ordynacji podatkowej pozwalają, w przypadku gdy jest to uzasadnione ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, umorzyć w całości lub w części zaległość podatkową wraz z odsetkami bądź odsetki od zaległości podatkowej. W takim przypadku podatnik nie będzie musiał wpłacać na rachunek organu podatkowego kwoty umorzonego zobowiązania lub umorzonych odsetek.

Inne możliwości to: odroczenie terminu płatności zaległości podatkowej wraz z odsetkami oraz rozłożenie na raty płatności zaległości wraz z odsetkami.

Zamiast odsetek

— W obu przypadkach podatnicy będą musieli zapłacić zarówno zaległość podatkową, jak i odsetki — mówi Agnieszka Szewczyk-Tomasiak, doradca podatkowy z EVIP.

Będą to mogli jednak uczynić w dogodnym, uzgodnionym z organem podatkowym terminie.

Dodatkową korzyścią takiego rozwiązania jest nienaliczanie odsetek za okres następujący po złożeniu wniosku o odroczenie terminu płatności lub rozłożenie na raty płatności zaległości podatkowej.

— Zamiast odsetek podatnicy muszą uiścić opłatę prolongacyjną, której stawka wynosi 50 proc. stawki odsetek za zwłokę — dodaje Agnieszka Szewczyk-Tomasiak.

Opłata ta wpłacana jest w terminach określonych przez urząd.

Uchybienie terminu

Niedotrzymanie odroczonego terminu płatności zaległości, podobnie jak niedotrzymanie terminu płatności raty spowoduje, że decyzja odraczająca lub rozkładająca na raty płatność z odsetkami wygaśnie z mocy prawa.

— W praktyce oznacza to, że cała kwota stanie się natychmiast wymagalna, a odsetki od zaległości będą naliczone za okres od momentu jej powstania — zauważa Agnieszka Szewczyk-Tomasiak.

Należy zwrócić uwagę, że opisane konsekwencje powstaną zawsze w przypadku niewpłacenia w terminie wskazanym w decyzji organów podatkowych całości kwoty odroczonej należności czy raty.

— Wpłata części należności, nawet jeśli będzie ona stanowiła blisko 100 proc., wywoła takie same konsekwencje jak jej brak. Odsetki będą wówczas naliczane od całej kwoty stanowiącej zaległość, a częściowa wpłata dokonana na poczet raty lub odroczonej zaległości podatkowej zostanie zarachowana na poczet tej zaległości oraz przypadających na nią odsetek — ostrzega Agnieszka Szewczyk-Tomasiak.

Gdy urząd odmówi

W przypadku decyzji odmawiającej umorzenia zaległości podatkowej, odsetek, podobnie jak w przypadku decyzji odmawiającej odroczenia terminu lub rozłożenia na raty płatności tych należności, podatnikowi przysługuje prawo wniesienia odwołania do organu II instancji.

— Nie zwalnia ono z obowiązku zapłaty zaległości wraz z odsetkami oraz nie chroni przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego — mówi Agnieszka Szewczyk-Tomasiak.

Odroczenie terminu

Podatnicy, którzy nie mają zaległości, a przewidują, że taka powstanie, mogą wystąpić do właściwego organu podatkowego z wnioskiem o odroczenie terminu lub rozłożenie na raty płatności podatku. Jeśli organ zgodzi się na taką ulgę, u podatnika nie powstanie zaległość, mimo że nie uiści on zobowiązania podatkowego w terminie.

— Podobnie jak w przypadku decyzji odraczających termin lub rozkładających na raty płatność zaległości podatkowych podatnik będzie musiał zapłacić opłatę prolongacyjną — wyjaśnia Agnieszka Szewczyk-Tomasiak.

Również w tym przypadku ważne jest wpłacenie w terminie wskazanym w decyzji odroczonego podatku lub raty. Niedotrzymanie terminu płatności pozbawia podatnika prawa do skorzystania z ulg związanych z tymi decyzjami.

Okiem urzędnika

Umorzenie to wyjątek

Sporadycznie umarzamy zaległość podatkową, częściej rozkładamy na raty. Umorzenie jest instytucją wyjątkową. Ważny interes podatnika to definicja uznaniowa i składa się na nią wiele elementów. Jeśli dajmy na to podatnik zatrudnia 30 osób, to raczej nie ma szans na umorzenie zaległości i wtedy zaproponujemy mu inny układ, na przykład rozłożenie na raty.

Beata Kubicka Urząd Skarbowy Warszawa Wola