Konrad Korobowicz chce nadal kierować spółką. Powołuje się na postanowienie sądu. Druga strona konfliktu nie ustępuje.
Trwa konflikt akcjonariuszy eCardu. Sąd rejestrowy odmówił wpisania do Krajowego Rejestru Sądowego Radosława Sosnowskiego jako pełniącego obowiązki prezesa spółki. Nie zgodził się również na wpisanie zawieszenia prezesa eCardu Konrada Korobowicza.
Według przedstawicieli Capital Partners (CP), jednego z głównych udziałowców spółki, sąd w uzasadnieniu stwierdził, że uchwały rady nadzorczej z 21 października nie zostały skutecznie podjęte.
— Od początku zwracaliśmy uwagę, że decyzje podjęte przez radę nadzorczą były nieskuteczne — mówi Paweł Bala, wiceprzewodniczący rady nadzorczej eCardu i prezes Capital Partners.
Dodaje, że CP chciał uniknąć sytuacji, w której nie byłoby jasne, kto powinien reprezentować spółkę i proponował, by do czasu wydania przez sąd porozumienia wszystkie dokumenty były podpisywane przez trzy osoby (Konrada Korobowicza, Krzysztofa Bińka i Radosława Sosnowskiego). Propozycja została odrzucona przez drugiego dużego akcjonariusza — Smart Capital.
Prezes Korobowicz (według Smart Capital zawieszony), korzystając z postanowienia sądu, zwrócił się do administratora budynku, w którym siedzibę ma eCard, o usunięcie agencji ochrony, zatrudnionej przez Smart Capital.
— Nie wyobrażam sobie użycia siły. Liczę na to, że administracja sobie z tym poradzi — mówi Konrad Korobowicz, który ma nadzieję, że wkrótce wróci do biura.
— Cały czas pracuję, ale w biurze obok. Tam przyjmuję klientów i partnerów. Jest to jednak znaczne utrudnienie — mówi Konrad Korobowicz.
Radosław Sosnowski twierdzi, że decyzja sądu została przez spółkę zaskarżona, nie ma więc wpływu na działalność eCardu. Ochrona nie zostanie wycofana do czasu wydania prawomocnego postanowienia sądu.
— W tej chwili zrezygnowanie z agencji byłoby zbyt ryzykowne, ponieważ mogłoby uniemożliwić normalne funkcjonowanie spółki — mówi Radosław Sosnowski.
Konflikt w eCardzie osiągnął apogeum 21 października, kiedy rada nadzorcza zawiesiła Konrada Korobowicza za złe wyniki spółki i niewłaściwą politykę informacyjną. Od tamtej pory zawieszony prezes Korobowicz nie ma wstępu do firmy. Radosław Sosnowski podczas niedawnej konferencji z okazji publikacji wyników zapowiedział wdrożenie programu naprawczego. Chce czuwać nad jego wdrażaniem co najmniej do 5 stycznia, kiedy WZA ma zająć się wyborem nowego zarządu.