45 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa, 10 aktów oskarżenia i 7 wyroków — to bilans walki z przekrętami w 2005 r.
Miniony rok pod względem ilości naruszeń prawa na rynku kapitałowym niewiele różnił się od poprzedniego. W 2004 r. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) skierowała do warszawskiej prokuratury okręgowej 44 zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W 2005 r. było ich o jeden więcej. Zawiadomienia najczęściej dotyczyły podejrzenia o manipulację ceną instrumentów finansowych — w tej kategorii zresztą wzrost jest dwukrotny, w porównaniu z poprzednim rokiem. Zdaniem komisji, częściowo wynika to ze zmian prawnych (uchwalenie trzech nowych ustaw o rynku kapitałowym), które rozszerzyły zakres definicji manipulacji. Aż 11 razy komisja miała również wątpliwości odnośnie do zgodności z prawem prowadzenia przez firmy działalności obrotu maklerskiego. Wciąż sporym problemem jest tzw. insider trading (7 wniosków), czyli nielegalne wykorzystywanie informacji poufnych przez osoby z władz spółki.
W ubiegłym roku spadła natomiast liczba wniesionych aktów oskarżenia (z 14 do 10), co Departament Nadzoru Rynku KPWiG tłumaczy m.in. tym, że postępowania prowadzone przez organy ścigania bazują na coraz szerszym nagromadzonym materiale. Wyrokiem skazującym udało się za to zakończyć 7 innych spraw. W jednym wypadku — postępowania, w którym pozwanymi byli czterej menedżerowie spółki 4Media, a stroną pokrzywdzoną ponad stu inwestorów — sąd orzekł zapłatę na rzecz akcjonariuszy spółki publicznej aż 2,2 mln zł. Wyrok nie jest prawomocny.