Razem z Comperią przeczytamy to, co jest napisane drobnym drukiem, aby pomóc Wam podjąć właściwe decyzje inwestycyjne. Nie biegajcie po mieście w poszukiwaniu najlepszych ofert - przysyłajcie swoje propozycje do „prześwietlenia” na adres: [email protected], a my wspólnie z Comperią sprawdzimy, co w trawie piszczy.
Prześwietlamy reklamy: Dziś reklama telewizyjna Banku Zachodniego WBK „Załóż 3-miesięczną lokatę i wygraj 1 333 000 złotych”. Zobacz spot.
Jeszcze do poniedziałku 11 maja do
wygrania był milion złotych. Wkrótce po publikacji naszego tekstu bank BZ WBK
podwyższył kwotę nagrody. W nowej odsłonie spotu bank zapowiada: „Nagroda w
loterii będzie rosła razem z liczbą założonych lokat! Teraz do wygrania jest 1
333 000 zł. Kolejne progi kumulacji to 1 666 000 zł i 2 000 000 zł. Oprócz
nagrody głównej do wygrania jest 1000 netbooków”. Reszta jednak pozostaje bez
zmian.
Twarzą reklamy jest Danny DeVito. To już drugi aktor z Hollywood promujący produkty BZ WBK. Wcześniej kampanię kredytów gotówkowych wspierał John Cleese. Tym razem Danny DeVito namawia do założenia 3-miesięcznej lokaty, a zachęca nie byle czym, bo szansą na wygranie 1,333 mln zł (wcześniej 1 mln zł) lub jednego z tysiąca netbooków.
Czego dowiadujemy się z reklamy? Na wstępie musimy założyć, że mało realne jest, by przeciętny odbiorca przeczytał na ekranie telewizora informacje podane małym drukiem, a zawierające szczegóły oferty. Tym bardziej, że pojawiają się one w ostatnich sekundach spotu reklamowego. Skupmy się więc na tym, co realnie możemy zobaczyć i usłyszeć.
Żeby wygrać eksponowaną kwotę, trzeba założyć lokatę w BZ WBK – tyle dowiadujemy się od aktora.
Ponadto dowiemy się, że oprocentowanie lokaty w skali roku wynosi do 5,5 proc. Istotne w tym przekazie, co trzeba zapisać na plus, jest słowo „do”, ponieważ sugeruje, że uzyskanie takiego oprocentowania może wiązać się z koniecznością spełnienia dodatkowych warunków. Odbiorca nie dowie się już jednak, jakie bank stawia warunki (minus).
W rzeczywistości odsetki wysokości 5,5 proc. zostaną zaoferowane osobom, które założą depozyt o wartości co najmniej 100 tys. zł. Przy minimalnej wpłacie, która wynosi 5 tys. zł, o czym też nie dowiemy się bez przeczytania informacji podanej drobnym drukiem (minus), oprocentowanie wynosi 4,5 proc. Lokującym od 50 tys. zł (włącznie) do 100 tys. zł bank wypłaci 5 proc. odsetek.
Z reklamy nie wynika też jasno, w jaki sposób można wejść w posiadanie wspomnianej kwoty lub jednego z tysiąca netbooków. Nie wiemy, czy czy żeby wziąć udział w losowaniu nagród wystarczy tylko założyć lokatę. O tym, że jest to loteria, napisano małym drukiem. A może trzeba jeszcze odpowiedzieć na jakieś pytanie, albo spełnić dodatkowe warunki? Zdobycie takich informacji wymaga więc zapoznania się ze szczegółami.
W tym przypadków haczyków jednak nie ma – kolejny plus. Żeby wziąć udział w
losowaniu, wystarczy założyć lokatę w określonym terminie, ale o tym, do kiedy
trwa promocja, dowiemy się dopiero z informacji małym drukiem.
Lektor mówi
również: „do 15 maja masz podwójną szansę na wygraną”. Na czym owa podwójna
szansa polega, też się wprost nie dowiemy. Regulamin loterii zakłada, że każde
wpłacone 5 tys. zł jest jednym losem w loterii. Jeżeli wpłacimy na lokatę np. 15
tys. zł, będziemy posiadaczami trzech losów, a więc zwiększymy szansę na
wygraną. Podwojenie szansy na wygraną polega po prostu na pomnożeniu przez dwa
liczby losów. Zakładając lokatę do 15 maja o wartości 15 tys. zł, staniemy się
więc posiadaczami 6 losów.
Jeżeli uda nam się zapoznać z informacjami podanymi drobnym drukiem, nasza wiedza o ofercie będzie już prawie pełna. Bank informuje, że promocja trwa do 19 czerwca 2009 roku, oprocentowanie 5,5 proc. dotyczy wkładów od 100 tys. zł, a minimalna wpłata wynosi 5 tys. zł. Wskazane są również miejsca (strona internetowa i numer), gdzie znajdziemy szczegółowe informacje o lokacie i loterii. Biorąc pod uwagę wszystkie elementy reklamy (Danny DeVito, lektor, treści pisane), przekaz należy ocenić jako rzetelny, nie wprowadzający potencjalnych klientów w błąd. Ocenę walorów artystycznych pozostawiamy odbiorcom. Nam się podoba.
Maciej Bednarek
Comperia.pl
Zobacz ranking 3-miesięcznych lokat na stronach doradca.pb.pl
