Popyt na europejskim rynku akcji utrzymuje się w piątek pomimo zakończenia przez Stoxx Europe 600 czwartkowej sesji największą wartością od 22 miesięcy, co mogło zachęcić niektórych inwestorów do realizacji zysków. Optymizm wywołany „pivotem” Fed jest jednak wciąż silny pomimo tonujących wypowiedzi m.in. szefowej Europejskiego Banku Centralnego czy Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Niespodziewany dalszy spadek aktywności gospodarki strefy euro w grudniu, sygnalizujący większe prawdopodobieństwo jej recesji, może jednak budzić nadzieję na szybsze rozpoczęcie luzowania polityki pieniężnej przez EBC. Rentowność benchmarkowych dla strefy euro obligacji 10-letnich Niemiec spada w piątek rano o prawie 7 pkt. bazowych do 2,05 proc. Deutsche Bank i Barclays oczekują rozpoczęcia cięcia stóp przez EBC od kwietnia. Ten drugi spodziewa się obniżek o 25 pkt. bazowych na każdym z posiedzeń od kwietniowego aż do stycznia 2025 roku.
Popyt przeważa w 15 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożeją spółki surowcowe (2,1 proc.), motoryzacyjne (1,55 proc.) i naftowe (1,0 proc.). Podaż przeważa tylko w segmentach spółek chemicznych (-0,3 proc.), ochrony zdrowia, dóbr codziennego użytku i spółek spożywczych (po -0,2 proc.).
We Frankfurcie DAX rośnie o 0,65 proc. Drożeją akcje 31 z 40 niemieckich blue chipów. Najmocniej rosną kursy motoryzacyjnych koncernów BWM (2,3 proc.) i Mercedes-Benz Group (2,1 proc.).
W Paryżu CAC40 zyskuje 0,4 proc. Rosną kursy 26 z 40 spółek z indeksu. Liderem jest koncern motoryzacyjny Stellantis (2,5 proc.).
W Londynie FTSE100 spada o 0,06 proc. pomimo wzrostów kursów mocno reprezentowanych w indeksie spółek surowcowych. Najmocniej tanieją akcje spółki zarządzającej majątkiem St. James's Place (3,5 proc.).

