Przewoźnicy mogą zaoszczędzić na podatku

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2023-02-14 20:00

Zmiany dotyczące płacy minimalnej znacząco podniosą koszty działalności transportowej, za to zmiany stawek diet i ryczałtów pozwolą nieco oszczędzić przewoźnikom. Ale tylko tym krajowym.

przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak zmiany dotyczące płacy minimalnej oraz diet i ryczałtów wpłyną na koszty funkcjonowania firm przewozowych
  • o ile może wzrosnąć składka do ZUS, którą muszą odprowadzać właściciele firm transportowych
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Jedną z najważniejszych dla przewoźników zmian w 2023 r. jest podniesienie stawki przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia kierowcy z 5922 zł do 6935 zł. Może to oznaczać wzrost składek na ubezpieczenie społeczne nawet o blisko jedną piątą.

– Podniesienie o ponad 1 tys. zł stawki prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia oznacza, że składki do ZUS dla pracodawcy będą wyższe o około 300-350 zł brutto przy utrzymaniu tego samego poziomu wynagrodzenia netto kierowcy. Jest to kwota, którą w wielu przypadkach przewoźnicy będą zmuszeni do pokrycia w całości z własnej kieszeni, aby utrzymać pracownika – mówi Łukasz Włoch z Grupy Inelo.

Warto pamiętać, że w tym roku nastąpi też dwukrotna podwyżka płacy minimalnej, która jest jedną z konsekwencji wysokiej inflacji. Pierwszy etap zmian mamy już za sobą. Od 1 stycznia minimalne wynagrodzenie brutto wzrosło z 3010 zł na 3490 zł. Od 1 lipca minimalna pensja ma wynosić 3,6 tys. zł.

Podwyżka płacy minimalnej będzie miała większy wpływ na wynagrodzenia kierowców krajowych, których nie dotyczą zmiany wynikające z tzw. pakietu mobilności.

– Po wejściu pakietu, a w konsekwencji zlikwidowaniu kosztów związanych z zagranicznymi podróżami służbowymi [diet i ryczałtów noclegowych - red.], wynagrodzenie kierowców międzynarodowych znacząco wzrosło. Aktualnie zarabiają średnio od 10 do 12 tys. zł. Z kolei w Polsce nadal bardzo częstym sposobem rozliczania kierowców krajowych jest wypłata minimalnego wynagrodzenia wraz z należnościami z tytułu podróży służbowych, ponieważ diety i ryczałty noclegowe za przejazdy po kraju nadal obowiązują w polskich przepisach. Wzrost płacy minimalnej nie wiąże się z koniecznością zmiany umowy o pracę, a jedynie wyrównaniem należności. Zachęcamy jednak przewoźników do zmian, aby kwota wynagrodzenia wynikająca z umowy była co najmniej równa wynagrodzeniu minimalnemu – mówi Łukasz Włoch.

Od 1 stycznia 2023 r. dieta krajowa zwiększyła się z 38 do 45 zł. Wrosła też stawka za ryczałt noclegowy i obecnie wynosi 67,5 zł.

– Zmiana stawek diet i ryczałtów noclegowych jest korzystna dla przewoźników. Gdy kierowca przebywa 20 dni w trasie wykonując przewozy krajowe, cała należność wyniesie ponad 2 tys. zł. Jest to kwota, którą pracodawca będzie zobligowany doliczyć do wynagrodzenia kierowcy jako zwrot kosztów, co jednocześnie może dać spore oszczędności. Przewoźnik nie zapłaci podatku ani ubezpieczenia – podsumowuje Łukasz Włoch.