Przewozy busami będą licencjonowane

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-06-01 20:00
zaktualizowano: 2021-06-07 20:00

Dziś do wożenia towarów na terenie UE autem o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t wystarczy prawo jazdy kategorii B. Od maja 2022 r. nastąpią zmiany.

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • Od jakiej wagi busa trzeba będzie mieć licencję
  • Ile trwa wydanie licencji
  • Jaki będzie jej koszt

Przewożenie towarów busami (o dmc do 3,5 t) to powszechne zjawisko. Do realizacji takich usług na terenie UE nie są wymagane licencje, co ma wpływ na opłacalność biznesu. Za niespełna rok to się zmieni.

Większa kontrola

Od maja 2022 r. przewoźnicy chcący busami realizować transport na terenie UE będą musieli posiadać licencję. Obowiązek będzie dotyczył przewoźników wykorzystujących auta o dmc od 2,5 do 3,5 t.

— To bardzo istotna zmiana. Inspekcja drogowa będzie miała nad nimi większą kontrolę, a konkurencja na rynku będzie bardziej uczciwa — komentuje Jakub Ordon, ekspert Ogólnopolskiego Centrum Rozliczana Kierowców.

Zmiany związane są z wchodzeniem w życie kolejnych zapisów pakietu mobilności. Komisja Europejska uznała, że należy wprowadzić przepisy na poziomie wspólnotowym, by uniknąć ewentualnych luk prawnych i zapewnić minimalny poziom profesjonalizmu sektora pojazdów o dmc od 2,5 do 3,5 t. Chodzi też o to, by warunki konkurencji między wszystkimi przewoźnikami były zbliżone. Jednym z powodów była rosnąca liczba przewoźników wykonujących tzw. transport lekki. W Polsce według danych GUS na koniec 2019 r. towary przewoziło 37,3 tys. takich pojazdów (rok wcześniej 34,8 tys.). Także w UE ich liczba rośnie.

To druga fala regulacji rynku transportowego, czyli włączenia transportu lekkiego do grona licencjonowanych przewoźników. Firmy muszą przygotować się do uzyskania licencji, co będzie związane z koniecznością posiadania minimalnej zdolności finansowej. Ma to być pewnego rodzaju gwarancja, że dysponują pieniędzmi niezbędnymi do stałego i długoterminowego wykonywania transportu — podkreśla Jakub Ordon.

Koszty licencji

Obowiązek posiadania licencji wejdzie w życie od maja 2022 r., ale warto się do tego już przygotować, zwłaszcza że załatwienie formalności potrwa kilka miesięcy. Po wejściu w życie przepisów pakietu mobilności firmy zajmujące się transportem lekkim, które chcą przewozić towary na terenie UE, będą musiały uzyskać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika, a także licencję wspólnotową. Obydwa dokumenty wydaje Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

— Zezwolenie na wykonywanie zawodu zwykle jest gotowe w ciągu miesiąca, a w przypadku skomplikowanych spraw w ciągu dwóch. Na licencję trzeba czekać do trzech miesięcy. Dlatego wniosek o jej wydanie watro złożyć najpóźniej na początku 2022 r. — radzi Jakub Ordon.

Koszt licencji dla dwóch busów, w zależności od kursu euro, wyniesie około 12 tys. zł. Ważne jest potwierdzenie zdolności finansowej. Przewoźnik będzie musiał wykazać na podstawie rocznych sprawozdań finansowych (poświadczonych przez audytora lub inną upoważnioną osobę), że dysponuje kapitałem i rezerwami w wysokości 1,8 tys. EUR na pierwszy pojazd i 900 EUR na każdy kolejny.

— Przepisy dopuszczają również inne formy potwierdzenia kondycji finansowej. Są to np. gwarancja bankowa, dokument umożliwiający uzyskanie kredytu wydany przez instytucję finansową lub inny, określony przez właściwy organ, wiążący dokument potwierdzający, że przewoźnik dysponuje takimi kwotami — wyjaśnia Jakub Ordon.

By uzyskać licencję, przewoźnik musi też wskazać siedzibę, w której będzie dostępna pełna dokumentacja dotycząca działalności transportowej, w tym zatrudnienia kierowców czy realizowanych przewozów, wykazać się znajomością przepisów w zakresie transportu drogowego, a także posiadać certyfikat potwierdzający kompetencje zawodowe.

Nowe regulacje wprowadzają jednakowe wymagania dla busów i ciężarówek. Zdaniem Andrzeja Szymańskiego, dyrektora zarządzającego Dartomu, to krok w dobrą stronę.

— Kierowcy zawodowi powinni być traktowani na tych samych zasadach, niezależnie od rodzaju pojazdu. Wprowadzenie obowiązku posiadania licencji dla zarobkowych przewozów busami to uczciwe rozwiązanie — mówi Andrzej Szymański.