Przewrót luterański

opublikowano: 30-10-2017, 22:00
aktualizacja: 30-10-2017, 23:07

Polska wraz z całym światem świętuje jubileusz 500 lat Reformacji, czyli odnowy zachodniego chrześcijaństwa

Mikołaj Rej, Bogumił Samuel Linde, Oskar Kolberg, Jan Heweliusz, Stefan Żeromski, Matka Ewa, a współcześnie Jerzy Pilch, Jerzy Buzek, Adam Małysz, Piotr Żyła i wielu innych bardziej lub mniej znanych. Co łączy te osoby? Ich biografie zawierają całą masę informacji o tym, co zrobili dla polskiej nauki, literatury, polityki czy sportu. Wspólnym ich elementem jest ewangelicyzm.

REFORMACJA CIĄGLE W TOKU:
Niemiecki reformator ogłosił tezy, 
spalił papieską bullę i na zawsze zmienił bieg historii, ale Reformacja 
dzieje się ciągle. Obecnie największą wspólnotą luterańską na świecie 
jest Etiopski Kościół Ewangelicki Mekane Yesus, choć najwięcej luteran 
ciągle żyje w Niemczech, ale tam każdy land ma osobny Kościół.
Zobacz więcej

REFORMACJA CIĄGLE W TOKU: Niemiecki reformator ogłosił tezy, spalił papieską bullę i na zawsze zmienił bieg historii, ale Reformacja dzieje się ciągle. Obecnie największą wspólnotą luterańską na świecie jest Etiopski Kościół Ewangelicki Mekane Yesus, choć najwięcej luteran ciągle żyje w Niemczech, ale tam każdy land ma osobny Kościół. Fot. ARC

31 października 2017 r. ewangelicy na całym świecie świętują wyjątkowy dzień. Mija 500 lat od momentu ogłoszenia przez księdza Marcina Lutra 95 tez, które piętnowały nadużycia w ówczesnym Kościele rzymskokatolickim, w tym głównie sprzedaż odpustów. Proces zwany Reformacją rozwijał się stopniowo, ale to właśnie 95 tez uznaje się za punkt początkowy, moment, w którym dosyć młody wtedy mnich wprawił machinę zmian w ruch. Reformacja to jednak nie tylko początek zmian w chrześcijaństwie, życiu religijnym i duchowym kolejnych pokoleń.

Proces wymyka się szablonom i obejmuje właściwie wszystkie sfery ludzkiego życia — od nauki poprzez politykę, gospodarkę, obyczajowość, stosunki społeczne, na zwykłym małym biznesie kończąc. Ludzie usłyszeli przecież, że są osobiście odpowiedzialni za swoje życie przed Bogiem i żadna instytucja kościelna ani pośrednicy, czyli święci, tej odpowiedzialności nie przejmą. To zmieniło każdy aspekt życia — i ten najważniejszy, czyli duchowy, i ten drugoplanowy, polegający na osobistym działaniu tu i teraz dla siebie i innych. Powiew reformacyjnej wolności szybko dotarł na ziemie polskie.

Historia polskiego protestantyzmu jest długa i skomplikowana, ale fascynująca, bo zrodziła wiele wielkich postaci. Przede wszystkim jednak pokazuje trud i owoce pracy niezliczonych pokoleń zwykłych ludzi, którzy wymykali się stereotypom, że Polak koniecznie musi być katolikiem.

Niedługo po I wojnie światowej, w 1921 r., w Polsce mieszkało około miliona ewangelików. Dekadę później naliczono się ich ponad 830 tys. Taka była rzeczywistość pozaborowa. Wśród polskich ewangelików wielu miało niemieckie korzenie — to potomkowie rolników, rzemieślników i fabrykantów. Kolejna wojna przetrzebiła ewangelików i po 1945 r. ich liczba znacznie zmalała. Dziś na terenie Polski żyje około 70 tys. osób ewangelickiego wyznania, to kropla w morzu całego społeczeństwa. Niemniej to ta mniejszość dała Polsce Buzka, Pilcha i Małysza. Większość ewangelików mieszka dziś na Śląsku Cieszyńskim, rosną parafie w dużych miastach, jak Warszawa.

Polacy przypominają sobie dzięki jubileuszowi 500-lecia nie tylko historię ewangelików w Polsce, ale zyskują świadomość, że ciągle można ich znaleźć i nie są kosmitami. Poznają cztery zasady ewangelicyzmu: tylko Pismo, tylko łaska, tylko wiara i tylko Chrystus. To one mają się przekładać na codzienne życie ewangelika.

Narodowy Bank Polski tuż przed Świętem Reformacji wydał srebrną monetę kolekcjonerską „Pięć wieków Reformacji w Polsce”. Na awersie monety umieszczony jest fragment tekstu tzw. konfederacji warszawskiej, czyli uchwały z 1573 r., która gwarantowała wolność religijną i równouprawnienie różnych wyznań. Na rewersie natomiast znajduje się podobizna biskupa luterańskiego Juliusza Burschego, z komandorią Orderu Polonia Restituta, potomka niemieckich osadników na ziemiach polskich, ale jednocześnie gorliwego polskiego działacza niepodległościowego zamordowanego przez gestapo w 1942 r. W przemówieniu radiowym z 1 września 1939 r. biskup Bursche mówił: „My, Polacy ewangelicy, jesteśmy integralną cząstką narodu polskiego, którzy z nim żyjemy i z nim czujemy”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka — duchowny ewangelicki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Przewrót luterański