Przez ekonomiczną automatyzację do obniżenia kosztów

Partnerem publikacji jest Igus
opublikowano: 08-03-2022, 13:03

Rozmowa z Radomirem Ochockim, dyrektorem zarządzającym igus sp. z o.o.

Chyba każdy przedsiębiorca wie, czym jest automatyzacja. Na czym jednak polega ekonomiczna, niskokosztowa automatyzacja?

Definicja LCA (Low Cost Automation) mówi krótko, ale i treściwie, że jest to generowanie maksymalnych korzyści przy użyciu ograniczonych zasobów. W praktyce oznacza to znaczny wzrost wydajności, który uzyskujemy za pomocą prostej i przystępnej cenowo automatyzacji od igus, w postaci zastosowania komponentów robotyki z naszej oferty produktowej. W zależności od zakresu wdrożenia można zautomatyzować całe procesy lub tylko ich części.

Definicja Low Cost Automation mówi krótko, że jest to generowanie maksymalnych korzyści przy użyciu ograniczonych zasobów. W praktyce oznacza znaczny wzrost wydajności, który uzyskujemy za pomocą prostej i przystępnej cenowo automatyzacji od igus, w postaci zastosowania komponentów robotyki z naszej oferty produktowej – mówi Radomir Ochocki, dyrektor zarządzający igus.

igus dostarcza niemal wszystko, co jest potrzebne do ekonomicznej automatyzacji procesów, np. ramiona robotyczne, roboty wieloosiowe, pojedyncze komponenty do poszczególnych rozwiązań lub do rozbudowy istniejących aplikacji oraz systemy sterowania dostosowane do robotyzowanych procesów z intuicyjnym oprogramowaniem. Tysiące komponentów zbudowanych z wysokiej jakości, przetestowanych polimerów, współpracują z aluminiowymi częściami i tworzą systemy robotyczne, które są tańsze i sprawniejsze niż systemy tradycyjne, stalowe, np. system do wybierania pojemników, który umożliwia wykrywanie artykułu za pomocą kamery, a następnie chwycenie go przez robota 6-osiowego, lub za pomocą pierścienia wibracyjnego i 3-osiowego robota liniowego – taki system jest tańszy, lżejszy, prostszy w obsłudze, nie wymaga smarowania, cechuje się dłuższą żywotnością.

W jakich branżach i w jakim zakresie można wdrażać niskokosztową automatyzację?

Zakres zastosowań jest bardzo szeroki. Na niskokosztową automatyzację czekają przede wszystkim procesy produkcyjne, ale również branża pakowania produktów, przenoszenia ich, magazynowania, transportu, logistyki, branża spożywcza, farmaceutyczna, drzewna, meblowa, budowlana, a nawet energetyczna itd.

Zalety systemów niskokosztowej automatyzacji powodują, że staje się ona dostępna praktycznie dla wszystkich firm produkcyjnych na rynku. Jest to odpowiedź na obecne potrzeby każdego, kto zajmuje się produkcją.

Systemy niskokosztowej automatyzacji dobrze sobie radzą zwłaszcza w środowisku zabrudzonym, np. z pyłem, kurzem, wiórami. Dlaczego? Bo komponenty systemu, a zwłaszcza łożyska, pierścienie nie zalepiają się, nie zacinają pod wpływem zanieczyszczeń, a te z kolei łatwiej można usunąć z tego rodzaju systemów niż z linii tradycyjnych, stalowych, zabezpieczanych smarami.

Zalety systemów niskokosztowej automatyzacji powodują, że staje się ona dostępna praktycznie dla wszystkich firm produkcyjnych na rynku. Jest to odpowiedź na obecne potrzeby każdego, kto zajmuje się produkcją, a te potrzeby będą w kolejnych latach się dynamicznie zwiększać.

Jakie są zyski dla firmy z ekonomicznej automatyzacji? Co pod tym względem wynika z doświadczeń igus?

Dochodzi do kolejnych wdrożeń. Decyduje możliwość obniżenia kosztów i jednoczesnego podniesienia wydajności różnych procesów. Przykładów jest sporo. Oto firma produkująca żywność, miliony osobnych produktów, dzięki wdrożeniu niskokosztowej automatyzacji osiągnęła znaczące obniżenie kosztów produkcji przy jednoczesnym usprawnieniu całego procesu wytwarzania.

Inny przykład. Systemy niskokosztowej automatyzacji oznaczają dla producenta skokowe zwiększenie elastyczności działania przy jednoczesnym ścięciu kosztów. W jaki sposób? Przez przestawienie żmudnie zmontowanej linii produkcyjnej i nastawionej na wytwarzanie z góry zdefiniowanego produktu na linię elastyczną, która ma zdolność produkowania niemal na indywidualne zamówienie, a więc także mniejszych partii produktów, np. po przeprowadzeniu niskokosztowej automatyzacji linia masowo produkująca tabliczki czekolady może też podjąć niskoseryjną, niestandardową produkcję kalendarzy adwentowych czy wielkanocnych zajączków z czekolady itp.

W ten sposób, wdrażając niskokosztową automatyzację, marka zyskuje, gruntuje swoją pozycję na rynku i zdobywa zdolność do powiększania swojej obecności na rynku.

A jak się przedstawiają możliwości osiągnięcia przez biznes zwrotu z inwestycji w niskokosztową automatyzację?

ROI jest istotnym argumentem, który przemawia za podejmowaniem przez kolejne firmy decyzji o niskokosztowej automatyzacji. Oczywiście należy w punkcie wyjścia, z pomocą systemów eksperckich i kalkulatorów, dokładnie przeanalizować aplikację. Wtedy można wybrać odpowiednią konfigurację komponentów, przeanalizować koszty wdrożenia oraz eksploatacji i wyliczyć oszczędności. Takie właśnie podejście stosujemy w firmie igus przy tworzeniu naszych aplikacji i projektowaniu możliwości taniej automatyzacji w konkretnych branżach i firmach.

Z innowacyjnych rozwiązań igus już korzystają firmy m.in. z branży motoryzacyjnej, spożywczej, producenci urządzeń drukujących, przemysł maszynowy, stoczniowy i jachtowy, meblowy, kolejowy i drzewny. Wszędzie tam nasze rozwiązania dobrze się sprawdzają.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane