Firma Parity, oferujący kryptowalutowy portfel, poinformował, że odkrył w swoim systemie lukę pozwalającą na zmianę kodu i tym samym przywłaszczenie portfeli innych użytkowników.

Lukę odkryto przypadkowo, gdy jeden z użytkowników niechcący zniszczył swój portfel wykasowując jego kod co spowodowało zamrożenie znajdujących się w nim tokenów. Obecnie użytkownicy nie są w stanie wycofać środków z portfeli platformy Parity.
- Analizujemy sytuację i wkrótce opublikujemy aktualizacje informacji – poinformowała firma.
Choć Parity nie podała ile jednostek etheru zostało zamrożonych, to zdaniem francuskiego hackera Matta Suiche, z którym skontaktował sie portal CNBC, ich wartość przekracza 280 mln USD.