Przyjedźcie do Szczecina

opublikowano: 2015-10-21 22:00

Ostatnie lata to dla Szczecina czas intensywnego rozwoju i realizacji śmiałych, często długo zapowiadanych inwestycji.

Miasto zmienia się zresztą nie tylko gospodarczo. Samorząd Szczecina jako jeden z pierwszych w Polsce wprowadził program wsparcia rodzin, a od przyszłego roku zaoferuje bon rodzinny, czyli dopłatę do opieki nad dziećmi.

Piotr Krzystek, prezydent Szczecina
ARC

— Chcemy stawiać na jakość życia. Wykorzystujemy to, co dała nam natura, czyli przestrzeń, wodę oraz zieleń. Wprowadzamy także wiele udogodnień dla rodzin i seniorów — mówi Piotr Krzystek, prezydent Szczecina, który zasiada w ratuszu od 2006 r. i to pod jego rządami w mieście dokonały się zmiany.

Szczecin zasłynął w 2008 r., ogłaszając nowatorską i kontrowersyjną strategię marki Floating Garden 2050. Gdy większość dyskusji skupiła się na nowym logo opartym na fonetycznym zapisie nazwy miasta, prezydent tłumaczył, że ważna jest wizja i plan dla Szczecina.

A wizja mówi o mieście, które ma się rozwijać, lecz tak, by nie zatracić niepowtarzalnych walorów przyrodniczych, o metropolii, która nie przytłacza, o zwróceniu Szczecina w stronę wody. I ten plan od 2008 r. konsekwentnie starają się realizować władze miasta.

Najpierw, chcąc otrząsnąć się z po upadku wielkiej stoczni, Szczecin intensywnie promował budowę biurowców, poszukując inwestorów z zupełnie nieobecnych wtedy w mieście branż wsparcia biznesu BPO, ICT. Dziś to jeden z rozwijających się segmentów gospodarki Szczecina. Po wielu zabiegach miastu udało się też ustanowić podstrefy ekonomiczne. Lokują się w nich biznesy produkcyjne, spedycyjno-logistyczne.

Tym, którzy w Szczecinie dawno nie byli, może być trudno się odnaleźć w nowym otoczeniu. Miasto zainwestowało dużo w infrastrukturę, m.in. ul. Struga, czyli nową arterię wjazdową, szybki tramwaj na prawobrzeże, obwodnicę śródmiejską, nowe tramwaje i autobusy. Wisienką na torcie wielkiego programu inwestycyjnego Szczecina jest zaprojektowana i wybudowana w duchu nowoczesnego europejskiego miasta siedziba filharmonii.

Dzięki niezwykłej, ultranowoczesnej bryle stała się nową ikoną miasta, zdobywając w 2014 i 2015 r. najważniejsze nagrody architektoniczne, w tym Miesa Van der Rohe. Spełnia się też zapowiedź odwracania miasta w stronę wody. Wybudowane w ostatnich latach bulwary nadodrzańskie stały się jednym z ulubionych miejsc spotkań mieszkańców i turystów.

Vis a vis reprezentacyjnych Wałów Chrobrego powstał port jachtowy na Wyspie Grodzkiej. A w najbliższych latach zostanie przywrócona mieszkańcom kolejna wyspa: Łasztownia — miejsce o ogromnym potencjale, gdzie w przyszłości będzie biło nowe serce Szczecina.

Odpowiedzią władz miasta na wyzwania społeczne: niż demograficzny i starzenie się społeczeństwa, są programy prorodzinne i senioralne. Do sztandarowych należy realizowany od 2012 r. program „Szczecin przyjazny rodzinie” wraz z kartą seniora i zaplanowany od 2016 r. bon opiekuńczy. Ten drugi to propozycja dla rodziców, którzy mają kłopot z dostaniem dla dziecka miejsca w żłobku publicznym. Miasto będzie im miesięcznie wypłacało 500 zł na dowolną formę opieki, którą wybiorą, np. żłobek niepubliczny lub opiekunkę.