Specjaliści i menedżerowie, zachęceni sytuacją na rynku pracy, coraz chętniej poszukują atrakcyjnych ofert zatrudnienia. Już niemal 50 proc. ekspertów planuje zmianę miejsca pracy w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Najczęstszym powodem takiej decyzji jest niezadowalający poziom wynagrodzenia (47 proc.), ale również coraz częściej brak możliwości rozwoju w obecnym miejscu zatrudnienia. Pracodawcy, aby zatrzymać talenty w firmie, powinni zatem skoncentrować się na tym, jak odpowiedzieć na owe zapotrzebowanie.
— Elementem kluczowym jest stworzenie atrakcyjnej oferty szkoleniowej oraz zbudowanie kultury organizacyjnej, w której promuje się stałe podwyższanie kwalifikacji oraz docenia pracowników dążących do dalszego rozwoju zawodowego. Firmy, które nie stworzą swoim kadrom takich możliwości, ryzykują utratę cennych pracowników — komentuje Paula Rejmer, dyrektor zarządzająca w Hays Poland.
Pomocne w tej kwestii jest budowanie kultury nauki w organizacji — jeśli pracodawca czy kadra menedżerska będzie inwestowała we własny rozwój, możemy założyć, że pracownicy wezmą z niej przykład i będą bardziej skłonni zainwestować swój czas i wysiłek w samorozwój. Warto zauważyć, że organizacje zarządzane przez liderów, którzy dbają o ten aspekt, osiągają bardzo dobre wyniki i wprowadzają do biznesu innowacyjne rozwiązania.
— W dobie szybkiego rozwoju technologicznego oraz dynamicznie zmieniającego się rynku pracy kontynuacja edukacji i stałe poszerzanie własnych horyzontów jest dla kadry zarządzającej koniecznością. Bardzo szybko może się bowiem okazać, że czas na naukę minął, a w firmie brakuje niezbędnej wiedzy rynkowej lub kompetencji — zaznacza Paula Rejmer.