Przynęta dla firm

opublikowano: 18-07-2013, 00:00

Auto do floty: Toyota Auris Touring Sports

Po kilku latach przerwy Toyota wraca do produkowania małych kombi. Wraca w bardzo przyzwoitym stylu. Nic dziwnego – co trzecie sprzedawane w Polsce auto z segmentu C to właśnie kombi. A w firmach nawet co drugie. Toyota nie ukrywa, że właśnie w firmy nowym modelem celuje. Z pewnością „ustrzeli” też nieco Kowalskich. Przynęta doprawdy zacna.

Miejsce

Maksymalna pojemność bagażnika (po złożeniu tylnej kanapy) to 658 litrów.

Jeśli chodzi o kombi w segmencie C to jeden z najlepszych wyników (większą pojemność ma tylko Skoda Octavia Kombi). Przy normalnej konfiguracji foteli do bagażnika można załadować 530 l. Aurisem z nadwoziem kombi można przewozić przedmioty o maksymalnej długości 2 m.

Wyposażenie

Life. Pakiet podstawowy. Dostępny ze słabszym silnikiem benzynowym (62 900 zł) i słabszym dieslem (72 000 zł). Na pokładzie siedem poduszek powietrznych, ABS, system stabilizacji toru jazdy i kontrola trakcji, system wspomagający pokonywanie podjazdów, Isofix, immobiliser i światła do jazdy dziennej (LED). Już w tej najtańszej opcji klamki i lusterka zewnętrzne nie straszą czernią plastiku, lecz są polakierowane na kolor nadwozia. Jest też tylny spojler. Na skrajnych miejscach tylnej kanapy – Isofix. Jest też wyłącznik poduszki powietrznej pasażera. Boczne lusterka są elektrycznie regulowane i podgrzewane, kierownica ma wspomaganie i regulację w dwóch płaszczyznach. Do kompletu: komputer pokładowy, centralny zamek (sterowany pilotem), elektrycznie sterowane szyby (z przodu) i dzielona oraz składana (60:40) tylna kanapa (jej oparcia składane z bagażnika). Jako standard Toyota przewidziała też system opóźnionego wyłączania świateł „Follow me home”, fotel kierowcy z regulacją wysokości i przedni podłokietnik oraz instalację radiową (z czterema głośnikami). Samego radia nie ma. Nie ma też klimatyzacji ani koła zapasowego (jest zestaw naprawczy). Roleta w bagażniku – z możliwością ustawienia w dwóch położeniach. Na wyposa- żeniu jest też siatka oddzielająca przestrzeń bagażową (montowana za pierwszym albo za drugim rzędem siedzeń). Tapicerka materiałowa, felgi stalowe 15-calowe (opony 195/65).

Active. Wersja niedostępna z najmocniejszym dieslem i hybrydą. Ceny zaczynają się od 65 900 zł, a kończą na 75 000 zł. Na pokładzie pakiet Life oraz: automatyczna, jednostrefowa klimatyzacja, radio z CD, MP3 i czterema głośnikami, wejście USB i sterowanie radiem z kierownicy.

Premium. Jedyna wersja wyposażenia dostępna ze wszystkimi jednostkami napędowymi. Ceny od 70 400 zł (za najsłabsza benzynę) do 88 900 zł (za hybrydę). Na pokładzie zestaw Active i: przednie lampy przeciwmgłowe, relingi dachowe, lakierowane na czarno elementy ozdobne w przednim i tylnym zderzaku oraz kilka chromowanych wstawek. Kierownica i gałka zmiany biegów pokryte skórą. Fotel pasażera z regulacją wysokości. Przedni podłokietnik ruchomy. Jest również tylny podłokietnik z uchwytami na napoje. System audio wzbogacono o dwa głośniki. Do tego system multimedialny Toyota Touch z bluetoothem i kamerą cofania. Auto spoczywa na 16-calowych felgach stalowych (opony 205/55).

Dynamic. Ten pakiet jest dostępny tylko z 132-konnym silnikiem benzynowym i 124-konnym dieslem. Ceny wynoszą odpowiednio: 78 900 i 90 500 zł. W praktyce jest to pakiet Premium wzbogacony o aluminiowe 17-calowe koła (opony 225/45), przyciemniane tylne szyby, system automatycznego parkowania (SIPA) z czujnikami z przodu i z tyłu oraz centralny wyświetlacz na desce rozdzielczej, podwójną podłogę bagażnika, elektryczną regulację tylnych szyb, podgrzewane przednie fotele (fotel kierowcy wzbogacony o podparcie lędźwiowe). Fotele kierowcy i pasażera są nieco inne niż w poprzednich wersjach – bardziej sportowe.

Prestige. To opcja „wszystkomająca”. Można ją zamówić w Aurisie Touring Sports napędzanym najmocniejszym silnikiem benzynowym, najmocniejszym dieslem lub hybrydą. Ceny wynoszą odpowiednio: 84 900, 96 500 i 99 900 zł. Auto w tej specyfikacji ma wszystko to, co w pakiecie Dynamic, oraz: skrętne lampy biksenonowe, automatyczne światła drogowe, tempomat, elektrochromatyczne lusterko wsteczne, automatyczną dwustrefową klimatyzację, czujnik zmierzchu i deszczu oraz system dostępu bezkluczykowego. Lusterka boczne są składane elektrycznie. Nie ma sportowych foteli, ale jest skórzano-materiałowa tapicerka. Nawet ta najdroższa opcja nie ma nawigacji satelitarnej.

Warto kupić, bo…

Toyota potrafi robić małe kombi. A nowy Auris Touting Sports jest tego świetnym przykładem.

Jeśli chodzi o praktyczność, to Auris Touring Sports jest w ścisłej czołówce.

Bardzo praktyczny i wygodny system składania oparć tylnej kanapy.

Trzeba pamiętać, że…

Silniki benzynowe są oszczędne. Ale stwierdzenie to dotyczy również dynamiki, szczególnie w kombi.

Jakość plastikowych elementów (tych, których nie widać) zupełnie nie na „toyotowym” poziomie.

Za markę trzeba płacić. Może nie słono, ale są tańsze propozycje.

Do Twojej floty wybraliśmy…

…nową Toyotę Auris Touring Sports z 90-konnym silnikiem diesla i wyposażeniem Active – za 75 000 zł.

Przedstawiając wersję hatchback postawiliśmy na benzynę. Tym razem diesel. Powody? Do kombi można załadować więcej. A załadowany Auris z silnikiem benzynowym pod maską może mieć kłopoty z wyprzedzaniem. Moment obrotowy robi swoje.

Za dieslem przemawia również fakt, że jeśli ktoś do firmy wybiera kombi, to będzie dużo jeździł. Jeśli więcej niż 30 tys. km rocznie (zakładamy, że tak będzie), to diesel po prostu robi się opłacalny.

Decydując o wyborze jednostki do swojego Aurisa pamiętaj: benzyna – pali więcej, ale jest tańsza w eksploatacji – bierz więc, jeśli przebiegi roczne będą niższe niż 20 tys. km. Diesel – pali mniej, ale jego serwis jest droższy. Hybryda – jest droga na starcie, ale serwis i eksploatacja są tanie. No i pali tyle, co kot napłakał. Oczywiście tylko wtedy, gdy używasz jej zgodnie z przeznaczeniem. Czyli w mieście.

Dlaczego nie podstawowy pakiet? Bo nie przystoi pakować pracownika do auta bez klimatyzacji i radia w XXI w. w imię oszczędności rzędu 3 tys. zł.

Jak kupić, jak zapłacić?

Za gotówkę: 75 000 zł

Na kredyt (miesięczna rata):

1181,07 zł – mBank – prowizja 1 proc., oprocentowanie rzeczywiste 6,48 proc.

1181,15 zł – Multibank – prowizja 3 proc., oprocentowanie rzeczywiste 6,49 proc.

1230,25 zł – BNP Paribas – prowizja 1 proc., oprocentowanie rzeczywiste 8,74 proc.

Założenia: 20 proc. opłaty własnej, czas kredytowania 48 mies. raty równe. Symulację przygotowano w oparciu o kalkulator Autoa.pl.

W leasingu (miesięczna rata):

1119,00 zł – 20 proc. opłaty wstępnej, okres finansowania 48 miesięcy, wykup maksymalny 10,0 proc. Symulację przygotował Masterlease*.

Wynajem (leasing z serwisem, miesięczna rata):

865,00 zł – 20 proc. opłaty wstępnej, okres finansowania 48 miesięcy, wykup maksymalny 40,0 proc. Rata zawiera mechaniczny serwis gwarancyjny i pogwarancyjny w ramach łącznego limitu kilometrów 80 tys. oraz koordynację likwidacji szkód komunikacyjnych. Symulację przygotował Masterlease*.

*Symulacja nie jest ofertą handlową; **auta z tego samego segmentu, z takim samym rodzajem nadwozia, o podobnych osiągach i ze zbliżonym wyposażeniem. Ceny katalogowe (bez uwzględnienia promocji i rabatów oraz limitowanych wersji).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu