Tylko inwestycje w nowoczesne, innowacyjne rozwiązania pozwolą firmom utrzymać się na rynku i zdobyć przewagę konkurencyjną. Dlatego jest niemal pewne, że w przyszłym roku dla producentów i dostawców sprzętu i oprogramowania IT niewiele się zmieni — i to mimo narzekań klientów biznesowych na skromniejsze budżety. Można się nawet spodziewać pewnego wzrostu w tym sektorze. Pierwsi korzyści z ożywienia odczują duzi, silni i stabilni gracze. Mniejsi powinni uzbroić się w cierpliwość — czekają ich lepsze czasy, ale dopiero wtedy, gdy rynek znowu wejdzie w fazę mocnego wzrostu, zgodnie z powiedzeniem, że przypływ podnosi wszystkie łodzie.
Najbardziej rozwojowe dla branży IT w 2013 r. będą dwie dziedziny. Po pierwsze, aplikacje wspomagające osiągnięcie lepszych wyników w najważniejszych procesach biznesowych i outsourcing. Przedsiębiorstwa, dla których kluczowa jest np. sprzedaż, będą inwestowały w rozwiązania klasy CRM, co pozwoli im osiągnąć przewagę nad konkurentami, którzy nie mają tak zaawansowanych systemów. Po drugie zaś — poszukiwanie oszczędności i racjonalizacji kosztów sprawia, że coraz więcej firm będzie zainteresowanych outsourcingiem kompleksowych rozwiązań IT, również tych, które wykorzystują cloud computing.
ARNOLD NOWAK
prezes itelligence
