Rada Ministrów przyjęła wczoraj projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym. Zakłada on budowę Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego. Urzędnicy przypominają, że dzięki temu ujednolicimy nasze przepisy z unijnymi. Obiecaliśmy to zrobić już dawno temu.
„Pismem z 30 czerwca 2015 r. Polska poinformowała Komisję Europejską, że projekt ustawy zostanie rozpatrzony przez Radę Ministrów w lipcu 2015 r. Ponadto wskazano, że 1 stycznia 2016 r. projektowana ustawa wejdzie w życie” — napisali we wrześniu 2015 r. przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Obietnicy nie udało się spełnić, bo w Polsce odbyły się wybory, które opóźniły proces legislacyjny. Niewdrożenie przepisów mogłoby jednak zakończyć się sądowym sporem z Komisją Europejską, która od dawna domaga się implementacji prawa wspólnotowego. Uważa bowiem, że tylko wówczas przewoźnicy z różnych krajów będą działać na równych zasadach.
Polski rejestr zostanie więc połączony z systemami innych państw. Będzie składał się z trzech ewidencji: przedsiębiorców, którzy mają zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego; informacji dotyczących naruszeniaprzepisów określających obowiązki lub warunki przewozu drogowego oraz osób, które zostały uznane za niezdolne do kierowania operacjami transportowymi przedsiębiorcy — do czasu przywrócenia im dobrej reputacji.
— Mam nadzieję, że dzięki temu będziemy na przykład mogli weryfikować faktyczne uprawnienia kierowców, którzy starają się o zatrudnienie w firmach przewozowych i zdarza się, że przedstawiają sfałszowane dokumenty. Ważne jest także to, by dzięki systemowi można było identyfikować przedsiębiorców, którzy zbankrutowali, nie płacąc zobowiązań i otworzyli nowe firmy — mówi Andrzej Szymański z firmyDartom, działającej na rynku transportowym.