Aż 48 spółek dołączy do grupy firm strategicznych
Kilkadziesiąt firm będzie musiało przygotować plany na wypadek wojny. Pomysł, by przyodziać je w kamasze, wcale nie budzi obaw szefów.
Ministrowie zamierzają znacząco zwiększyć listę spółek znajdujących się w elitarnym wykazie przedsiębiorstw „o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym”.
Obecnie są w nim 174 firmy. Według projektu rozporządzenia, nad którym prace koordynuje Ministerstwo Gospodarki, na listę ma trafić około 50 kolejnych — w dużej części największych, w mniejszej giełdowych — działających w Polsce firm.
Niektórzy kandydaci do listy nie kryją zaskoczenia.
— Nikt z nami tego nie konsultował. Muszę o tym poinformować właścicieli — mówi Jan Jesionowski z firmy Mifam, dużego producenta igieł.
Mocno zdziwił się również Stanisław Stawski z Jeleniogórskich Elektrowni Wodnych.
— Przecież spełniamy wiele wymogów dotyczących obronności. Nie mam pojęcia, czy nowe obowiązki nie będą się dublować z dotychczasowymi — tłumaczy Stanisław Stawski.
Do woja, marsz
Najbardziej płodny w proponowaniu zmian w wykazie jest resort zdrowia. Jego urzędnicy chcą wpisać na listę prawie wszystkie działające w Polsce spółki farmaceutyczne, w tym poszczególne Polfy, Bioton, Tricomed, a nawet takiego giganta, jak GlaxoSmithKline Pharmaceuticals.
— Według resortu, firmy te spełniają przesłanki wpisania na listę, wynikające z ustawy o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa realizowanych przez przedsiębiorców — tłumaczy Jacek Mizak z Departamentu Spraw Obronnych w Ministerstwie Gospodarki.
Warunki te spełniają też np. Netia czy Multimedia Polska. O ich dodanie do wykazu wnioskuje resort transportu.
Nie taka służba straszna
Choć wiadomość o wpisie zaskoczyła wielu przedsiębiorców, to jednak wielu z nich nie kryje, że pojawienie się na wykazie jest dla nich korzystne.
— Nam to zupełnie nie przeszkadza. Od początku działania w Polsce jako firma telekomunikacyjna musimy spełniać wiele warunków dotyczących m.in. obronności. Uważamy, że znalezienie się w wykazie ułatwi nam startowanie w przetargach, gdyż będzie to świadczyło o tym, iż spełniamy standardy bezpieczeństwa — mówi Jolanta Ciesielska z Netii.
Podobnie myśli Krystyna Kanownik przedstawicielka Multimedia Polska.
— Dla nas to zaszczyt i nobilitacja do dalszego działania. Ktoś w ten sposób nas docenił — wyjaśnia Krystyna Kanownik.
Mało tego, wzrost wiarygodności, o którym mówią przedstawiciele firm, może... przełożyć się na notowania spółek giełdowych.
Nowe obowiązki
Zaszczyt to jedno, ale firmom dojdą też nowe obowiązki. Spółka, która znajdzie się w wykazie, musi na własny koszt przygotować plany na wypadek wojny i kryzysów. Potwierdza to resort gospodarki.
— Przedsiębiorca w ciągu kilku miesięcy od ujęcia w wykazie musi przygotować tzw. plan operacyjny funkcjonowania, związany z realizacją zadań na rzecz obronności i bezpieczeństwa państwa. Zadania te wynikają z Planu Reagowania Obronnego RP i są nakładane na ministrów kierujących działami administracji rządowej. Właściwi ministrowie przygotowują natomiast wytyczne do opracowania planu — mówi Jacek Mizak.
Jaki może być koszt opracowania planu przez firmy i jego późniejszych aktualizacji, trudno ocenić, gdyż zależy to od wielkości firmy. Na pewno jednak będzie... tajny.
— Nie sądzę, aby były to jakieś wielkie kwoty — dodaje przedstawicielka Multimedia Polska.
Większe, choć również tajne, koszty mogą ponieść firmy, które nie mają np. kancelarii tajnych.
— Zapewne będą musiały je założyć — wyjaśnia Jacek Mizak.
Jednym z zadań realizowanych przez przedsiębiorców wpisanych na listę jest szkolenie obronne dla szefów i pracowników.
— Ale to już jest finansowane z budżetu państwa — uspokaja Jacek Mizak.
Co minister, to inna lista
Lista „obronna” nie jest jedynym wykazem strategicznych firm.
W Polsce funkcjonuje też spis spółek o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego, nad którym pieczę sprawuje Ministerstwo Skarbu Państwa.
Obecnie figuruje na niej 15 strategicznych spółek, ale trwają prace nad aktualizacją wykazu. Do projektu odpowiedniego rozporządzenia (z 31 stycznia 2007 r.) uwagi zgłosiły już niektóre urzędy. Resort środowiska zamierza wpisać na listę Jastrzębską Spółkę Węglową i Polski Koncern Farmaceutyczny, Urząd Komitetu Integracji Europejskiej chce wyrzucenia z listy KGHM Polska Miedź, resort transportu proponuje wykreślenie z projektu Telekomunikacji Polskiej i Exatela, których na razie nie ma na liście. Nowa lista powinna być gotowa do 30 września.
Skarby skarbu
Lista spółek o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego:
1. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo
2. Grupa Lotos
3. Naftobazy
4. PKN Orlen
5. BOT — Górnictwo i Energetyka
6. Kompania Węglowa
7. Polskie Sieci Elektroenergetyczne
8. PSE — Operator
9. Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System
10. Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń
11. Przedsiębiorstwo Przeładunku Paliw Płynnych Naftoport
12. PKP — Polskie Linie Kolejowe
13. TP — Emitel
14. KGHM Polska Miedź
15. Inowrocławskie Kopalnie Soli Solino
Źródło: rozporządzenie z 13 grudnia 2005 r