To jeden z najważniejszych gabinetów w kraju — mówił premier Jarosław Kaczyński, wprowadzając Stanisława Kluzę, jedynego nowego ministra w swoim rządzie do resortu finansów. Kluza — najmłodszy minister finansów w historii III RP (34 lata) — zdążył poznać funkcjonowanie gospodarki i rynków finansowych jako główny ekonomista Banku Gospodarki Żywnościowej, a wcześniej pracownik McKinsey&Co i Unilever Polska. Zdążył też poznać Ministerstwo Finansów, bo od kwietnia był wiceministrem w tym resorcie, gdzie odpowiadał za zarządzanie długiem publicznym, planowanie makroekonomiczne, analizy i statystykę oraz nadzór i regulowanie sektora instytucji finansowych. Nic więc dziwnego, że rynki finansowe przyjęły zapowiedź jego nominacji z zadowoleniem. Premier podkreśla, że rolą Kluzy będzie przeprowadzenie reformy finansów publicznych opracowanej przez byłą minister Zytę Gilowską. Liczy też, że Kluza stanie się gwiazdą jego rządu.