Przyszły rok będzie dobry dla złota

Złoto będzie korzystać na tym, że większe ryzyko recesji skłoni Fed do łagodzenia polityki, jednak stanie się to dopiero w 2020 r., zapowiada Troy Gayeski z towarzystwa SkyBridge Capital.

Troy Gayeski, zarządzający SkyBridge Capital
Zobacz więcej

Troy Gayeski, zarządzający SkyBridge Capital Bloomberg

Od sierpniowego dołka ceny złota wzrosły już o 12,1 proc., przekraczając 1300 USD za uncję. Zwyżki przyspieszyły w grudniu, kiedy Fed wprawdzie podniósł stopy procentowe, jednak z instytucji popłynęły gołębie sygnały. Członkowie amerykańskich władz monetarnych nie wykluczyli przerwy w podwyżkach kosztu pieniądza, wskazując na dużą zmienność na rynkach, niską inflację i spowalniający w skali globu wzrost gospodarczy. To poprawi perspektywy złota, twierdzi Troy Gayeski, zarządzający SkyBridge Capital. Według niego jeśli w USA inwestycje przedsiębiorstw przestaną rosnąć, a zacznie zwiększać się bezrobocie, w 2020 r. Fed może być zmuszony do obniżenia stóp do zera i rozpoczęcia nowego programu skupu aktywów.

- Gdy będziemy zbliżać się do końca 2019 r. i rynek zacznie wybiegać oczekiwaniami w 2020 r., to okaże się, że ryzyko recesji zaczyna wyraźnie rosnąć. Możliwe, że następne wielkie łagodzenie polityki rozpocznie się pod koniec 2020 r. – przekonuje Troy Gayeski w rozmowie z agencją Bloomberg.

Poprawie nastawienia do złota z ostatnich miesięcy towarzyszyła gwałtowna korekta na amerykańskim rynku akcji oraz wzrost aktywów opartych na złocie funduszy ETF do najwyższego pułapu od blisko sześciu lat. Jednocześnie bardziej sprzyjające prognozy zaczęły ogłaszać instytucje finansowe – przykładowo Goldman Sachs podniósł cenę docelową dla kruszcu o 10 proc., do 1435 USD za uncję. SkyBridge Capital, który obecnie w swoich funduszach nie ma ekspozycji na złoto, wciąż nie zamierza się spieszyć z jego zakupami, dopóki scenariusz początku obniżek stóp nie zacznie się realizować. Zdaniem Troya Gayeskiego na przyszłoroczny przełom na rynku złota wskazują także wywierające presję na spowolnienie wzrostu wygasanie korzystnego wpływu stymulacji fiskalnej w USA oraz będące źródłem niepewności wybory prezydenckie.

- Do czasu, gdy będziemy mieć więcej pewności co do prognoz gospodarczych na drugą połowę 2020 r., notowania złota powinny poruszać się w tendencji bocznej. Potem oczekiwania kilku lat lepszego zachowania złota na tle innych aktywów powinny zachęcać inwestorów do zakupów kruszcu – przewiduje specjalista SkyBridge Capital.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu