Czynnikami napędzającymi wzrosty będą rekordowo niskie stopy procentowe i wzrost wyniku netto spółek, który według konsensusu rynkowego wyniesie 14 proc. Koniunkturze zaszkodzić nie powinny nawet kłopoty najsłabszych gospodarek strefy euro z finansowaniem deficytów budżetowych.
- Uważamy, że tempo wzrostu zysków prognozowane przez analityków jest niedoszacowane – dodawał optymistycznie strateg JPMorgan Chase Mislav Matejka.
Najbardziej optymistyczne są prognozy Goldman Sachs, który przewiduje 20 – proc. wzrost wskaźnika Stoxx Europe 600. Zdaniem analityków banku zyski będą rosły w tempie blisko 30 proc.