Podczas prezentacji PSE wskazały, że Polska powinna szybko realizować planowane projekty gazowe i rozpocząć nowe, a za rozsądne uznały utrzymanie „tak wielu elektrowni węglowych jak to możliwe”.
Według PSE, Polska może stanąć w obliczu niedoboru mocy wytwórczych wynoszącego 4,2 GW w 2026 roku i 9,4 GW w 2034 roku. Obecnie łączna moc polskich elektrowni to ponad 45 GW.
Bloomberg przypomina, że w ubiegłym tygodniu wysoki popyt, spadek produkcji elektrowni wiatrowych i brak dostatecznej produkcji konwencjonalnych elektrowni zmusił PSE do głoszenia stanu ostrzegawczego. Oznaczało to, że firmy objęte obowiązkami mocowymi musiały we wskazanym okresie dostarczyć odpowiednią moc do systemu.
Niedawno uruchomiono największa elektrownię gazową w Polsce
Pod koniec października PGE Polska Grupa Energetyczna informowała o uruchomieniu w Gryfinie największej elektrowni gazowej w Polsce. Inwestycja, znana jako PGE Gryfino Dolna Odra, ma moc 1366 MW i jest jedną z najnowocześniejszych w Europie. Pokryje około 5 proc. krajowego zapotrzebowania na energię. Nowe bloki gazowe zastąpiły tam jednostki węglowe w Elektrowni Dolna Odra. Inwestycja o wartości blisko 4 mld zł, realizowana przez konsorcjum General Electric i Polimex Mostostal, posiada 17-letni kontrakt na rynku mocy, obowiązujący od 2024 r.
PGE informowała również o kolejnych inwestycjach gazowych, wśród których znajduje się budowa elektrowni gazowo-parowej w Rybniku. Budowany tam, największy w Polsce, blok gazowy ma zastąpić starsze jednostki węglowe, podobnie jak miało to miejsce w Gryfinie.
