PSE robi przegląd inwestycji

Operator systemu elektroenergetycznego wstrzyma m.in. projekty związane z wiatrakami. Inne — np. połączenie z Litwą — przeprowadzi inaczej.

PSE, czyli operator krajowego systemu elektroenergetycznego, jest w trakcie największego programu inwestycyjnego w historii, wartego ok. 13 mld zł. Jego realizacja trwa, ale trwa też jego rewizja.

Zobacz więcej

Wprowadzamy nowa strategierozwoju systemu przesyłowego.Bedziemy budowactam, gdzie to potrzebne, i pokoszcie akceptowalnym dla gospodarkinarodowej — zapowiedziałwczoraj Eryk Kłossowski,prezes PSE. Marek Wiśniewski

— Wprowadzamy nową strategię rozwoju systemu przesyłowego. Będziemy budować tam, gdzie to potrzebne, i po koszcie akceptowalnym dla gospodarki narodowej — zapowiedział wczoraj Eryk Kłossowski, prezes PSE.

W uproszczeniu oznacza to, że część planowanych przedsięwzięć trafi do kosza. PSE nie chce jeszcze podać, które wydatki zmniejszą się w związku z tym i o ile. Wśród przyczyn nowego podejścia do inwestycji prezes podaje m.in. przewidywany rozwój energetyki rozproszonej. Mikroźródła zaopatrzą w przyszłości odbiorców w prąd, ale nie będą potrzebowały potężnych linii wysokich napięć. Jeśli dużo ich dziś zbudujemy, w przyszłości okażą się niepotrzebnym kosztem.

— Nie chcemy zostawić przyszłym pokoleniom Polski zalanej miedzią i aluminium — precyzuje Eryk Kłossowski. Poza tym niektóre projekty w portfelu PSE straciły sens: na przykład stacja elektroenergetyczna,która miała obsłużyć zaplanowaną w danym miejscu farmę wiatrową. Farmy nie będzie, a stacja jest w budowie. Niepotrzebnie. Inne pomysły ewoluują, np. koncepcja rozbudowy połączenia transgranicznego, łączącego Polskę z Litwą. Do istniejącego superkabla LitPol Link miała pierwotnie zostać dobudowana druga nitka, LitPol Link 2, też prowadzona przez Mazury i Suwalszczyznę. Teraz koncepcja jest inna.

— Budowa pierwszej nitki LitPol Link była wyzwaniem, m.in. ekologicznym. Trudno mi sobie wyobrazić kolejne takie przedsięwzięcie — mówi Eryk Kłossowski. Dlatego PSE złożyło swojemu litewskiemu odpowiednikowi, firmie Litgrid, propozycję budowy kabla podmorskiego, łączącego Kłajpedę z Władysławowem.

— Budowa pod wodą nie powodowałaby takich problemów — podkreśla Eryk Kłossowski. Nie odniósł się jednak do postawionego na wczorajszej konferencji pytania o ryzyka wynikające z bliskości rosyjskiego Obwodu Kaliningradzkiego. Rewizja inwestycji jest częścią nowej strategii PSE, którą operator ogłosił ponad rok po tym, jak stanowisko prezesa objął Eryk Kłossowski. Fajerwerków w niej nie ma, ponadto dokument obejmuje jedynie lata 2017-19.

— Strategia nie jest chorobliwie ambitna. Opisuje po prostu rzeczywistość, która jest wystarczająco skomplikowana, byśmy postanowiliograniczyć się do planu minimum i nie stawiali sobie kolosalnych celów. Nie wiemy, jak będzie wyglądał europejski krajobraz energetyczny po 2020 r. Musimy więc po prostu zapewnić, by po 2020 r. było bezpiecznie — mówi Eryk Kłossowski. Filarami nowej strategii PSE jest m.in. bezpieczeństwo, przez które zarząd PSE rozumie zarówno walkę o korzystne dla Polski rozwiązania legislacyjne (czyli negocjacje związane z tzw. pakietem zimowym), jak i dbałość o bezpieczeństwo techniczne.

— Cyberataki to nie mrzonka, tylko rzeczywistość. Każdy operator infrastruktury krytycznej może zostać nimi dotknięty. Do tego dochodzi ryzyko fizycznych ataków. Chcemy przekonać interesariuszy do myślenia o fizycznym bezpieczeństwie infrastruktury, bo to sprawa całego narodu — podkreśla Eryk Kłossowski. Zarząd PSE podkreślił też, że mimo że przyszłość rynków energetycznych jest trudna do przewidzenia, to postara się to zrobić.

— Będziemy m.in. analizować, jak na system elektroenergetyczny wpłynie w przyszłości duża liczba ładujących i rozładowujących się samochodów elektrycznych. Interesuje nas również, jaki wpływ na nasz sektor będzie miał internet rzeczy, czyli np. wymiana energii pomiędzy przedmiotami użytku domowego — wylicza Eryk Kłossowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / PSE robi przegląd inwestycji