Publicon Sport zrobi marketing PZPN

Marcel ZatońskiMarcel Zatoński
opublikowano: 2022-08-04 13:30

Negocjacje ze sponsorami piłkarskiej reprezentacji Polski przejęła po latach nowa agencja. Chce przyciągnąć do piłki firmy e-handlowe i fintechy.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie usługi obejmuje nowy kontrakt PZPN i Publiconu Sport
  • w jaki sposób agencja chce zdobywać sponsorów dla piłkarskich reprezentacji mężczyzn i kobiet
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Rok temu w Polskim Związku Piłki Nożnej (PZPN) zmieniły się władze, a teraz zmieniają się kluczowe umowy. Od lat 90. w sprzedaży praw telewizyjnych i marketingowych związkowi pomagała agencja Sportfive, z którą kontrakty podpisywali kolejni prezesi.

Obecny prezes PZPN Cezary Kulesza na prawa marketingowe rozpisał konkurs, który wygrała agencja Publicon Sport.

– O wyborze agencji Publicon Sport do obsługi praw wizerunkowych PZPN zdecydowały jej kompetencje w zakresie marketingu sportowego, doświadczony zespół i atrakcyjność oferty. Nowa umowa odpowiada współczesnym wyzwaniom medialnym i sponsoringowym – przede wszystkim w zakresie szerokiego portfolio produktów digitalowych, rozwoju nowych narzędzi komunikacji oraz proaktywnego podejścia do pozyskiwania partnerów – mówi Cezary Kulesza cytowany w komunikacie związku.

Marketingowa zmiana:
Marketingowa zmiana:
W negocjacjach PZPN ze sponsorami przez lata pośredniczyła agencja Sportfive. Jej kontrakt wygasł jednak w lipcu, a nowy podpisano z kierowaną i kontrolowaną przez Szymona Sikorskiego agencją Publicon Sport, która zapowiada bardziej agresywną i cyfrową strategię marketingową.
materiały prasowe

Sponsorski tort

Kontrakt, zawarty na pięć lat, obejmuje wszystkie prawa marketingowe PZPN. To oznacza, że agencja będzie zajmować się m.in. negocjowaniem umów sponsorskich dla reprezentacji piłkarskich mężczyzn i kobiet we wszystkich kategoriach wiekowych, a także kontraktów związanych z rozgrywkami Pucharu Polski.

- Uważamy, że związek może co roku generować znacznie wyższe wpływy od sponsorów i ze sprzedaży praw do wizerunku reprezentacji, jeśli poprawi się jego oferta. Zaczniemy od decentralizacji produktu - obecnie wszystkie reprezentacje wrzucane są do jednego worka, co w praktyce sprawia, że dla sponsorów liczy się tylko główna męska drużyna – mówi Szymon Sikorski, prezes Publiconu Sport.

Agencja, której udziałowcami są Szymon Sikorski i fundusz Czysta3.VC, uważa, że spory potencjał mają reprezentacje kobiet i młodzieżowców.

- Trzeba tylko uszyć odpowiednie produkty marketingowe dla sponsorów, którzy niekoniecznie chcą przeznaczać większe pieniądze na finansowanie pierwszej reprezentacji - mówi Szymon Sikorski.

Mierzenie efektów

Dziś głównym sponsorem reprezentacji jest Lotos. Na drugim szczeblu marketingowej drabinki od tego roku - jako sponsor strategiczny - jest InPost, oficjalnymi sponsorami są natomiast Biedronka, Leroy Merlin, STS, Oshee i T-Mobile. Reprezentacja ma też kilku „oficjalnych partnerów" i oficjalnego dostawcę sprzętu, którym jest Nike.

- Na rynku sponsoringu sportowego w Polsce przez lata dominowały spółki skarbu państwa, aktywni byli też oczywiście bukmacherzy, bo dla nich to naturalny kanał marketingowy. Naszym zdaniem duży potencjał tkwi w firmach z branży e-commerce, które do tej pory nie kwapiły się do sponsoringu, a także w fintechach. Menedżerowie takich firm przez lata w sponsoringu sportu widzieli tylko fanaberię, bo na rynku brakowało profesjonalnych metod mierzenia efektywności działań sponsorskich. Tymczasem nie chodzi o prosty ekwiwalent medialny, tylko o budowanie identyfikacji z marką i społeczności wokół niej, do czego sport nadaje się idealnie – mówi szef Publiconu Sport.

Dla agencji PZPN to pierwszy tak duży partner sportowy. Do tej pory współpracowała m.in. z klubem Panthers Wrocław, Polskim Związkiem Triathlonu i Hubertem Hurkaczem.

- Sport pojawił się w naszym biznesie kilka lat temu, projektów stopniowo przybywało i były rentowne. Działalność rozwinęła się na tyle, że wydzieliliśmy ją do osobnej spółki. Ten rynek się profesjonalizuje, ale sportowcy wciąż nie do końca wiedzą, jak sprzedawać swój wizerunek, a potencjalni sponsorzy - jak go wycenić. My chcemy w tym pomóc, stawiając przede wszystkim na kanały cyfrowe. Uważamy np., że W przypadku PZPN znacznie lepiej można wykorzystywać marketingowo takie kanały, jak bardzo popularne w social mediach profile Łączy nas Piłka – mówi Szymon Sikorski.