Specjalista zwraca uwagę na fakt, że TP SA obniżyła rezerwy o 58 mln zł. To dodatkowo poprawiło jej wyniki na poziomie EBITDA i netto.
- Widać bardzo niekorzystny trend w telefonii komórkowej. Spada zarówno
liczba klientów, jak i ARPU (średni przychód na abonenta), przy czym spadek ARPU
w segmencie post-paid jest najbardziej niepokojący. Usługi
szerokopasmowego dostępu do internetu też nie zachwyciły; wzrost ARPU miał
miejsce przy niskiej liczbie pozyskanych klientów. Rośnie sprzedaż, ale spada
udział w rynku. Wreszcie, słabe wyniki sprzedaży widać też w nowych usługach
(np. telewizji internetowej) – komentuje Paweł Puchalski.