14 stycznia 2004. ,,Puls Biznesu” obchodzi siódme urodziny.
Jak mówi Waldemar Tevnell, prezes zarządu Bonnier Business (Polska), wydawcy dziennika, w 2003r. ,,Puls Biznesu” znowu szedł „pod prąd” i miniony rok może zaliczyć do udanych. Zwiększona została dzienna sprzedaż gazety o ponad 2000 egz. do poziomu prawie 24 000 egz. Wydawnictwo uzyskało też prawie 50% wzrost wpływów reklamowych (wzrost z 21 582 630 zł do 32 231 802 zł, dane bez autopromocji według Expert Monitora).
W trakcie minionego roku, zdając sobie sprawę z konsekwencji finansowych takiego przedsięwzięcia, Bonnier Business przeznaczył dodatkowe nakłady na rozwój internetowego wydania ,,Pulsu Biznesu” oraz na najnowocześniejsze oprogramowanie komputerowe. Gdyby nie te wydatki, zdaniem prezesa Tevnella, wydawnictwo — po raz pierwszy w swojej historii — zakończyłoby rok na plusie.
Jak podkreśla prezes inwestycje w internet i systemy obsługi klienta z pewnością zaprocentują w tym roku, który ma być dla ,,Pulsu Biznesu” najlepszym z dotychczasowych. To przekonanie opiera również na dających się zauważyć pozytywnych zjawiskach w całej gospodarce. Gazeta biznesowa jest przecież bardzo ściśle powiązana z gospodarką, koniunkturą, nastrojami wśród ludzi biznesu.
To właśnie dla zacieśnienia związków gazety ze środowiskiem biznesowym redakcja i wydawnictwo „Pulsu Biznesu” organizowały w ubiegłym roku szkolenia, konferencje, z których największe znaczenie i zasięg (i czteroletnią już tradycję) miał ranking „Gazele Biznesu”, stworzony dla uhonorowania firm o największej dynamice rozwoju. Dobrze przyjęte zostały również: „Akademia Gazel Biznesu”, „Forum Energetyczne”, „Forum Polskich Menedżerów Logistyki” czy „Droga po kapitał”.
Jarosława Srokę, redaktora naczelnego „Pulsu Biznesu” cieszy fakt, że działania redakcji przyczyniły się do wprowadzenia obniżonego CIT-u, a jeszcze bardziej CITo PITu. W 2004r. dziennik nadal będzie reprezentować interesy środowiska biznesowego w walce o optymalizację warunków dla prowadzenia firmy, nieważne: małej czy dużej. Dziennikarze „PB” będą również kreatywnymi obserwatorami i uczestnikami rynku kapitałowego, będą reprezentować interesy drobnych akcjonariuszy, mniejszościowych udziałowców, ale również poszerzać ten rynek, pomagając w cyklu „Z Pulsem na giełdę” — we wprowadzeniu nań nowych firm.


