Puls chce mieć więcej polskich produkcji

Stacja liczy, że za dwa lata dorośnie. Inwestora lub partnera strategicznego poszuka najwcześniej za rok.

Puls, który kilka lat temu stracił wpływowego inwestora — Ruperta Murdocha, na razie czeka na efekty wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej.

— Jest nam potrzebny partner strategiczny, a nie finansowy. Taki, który zapewni lepszy program i dostęp do know-how. Najlepszym partnerem byłby właściciel kanałów tematycznych, który chce mieć istotną pozycję na rynku, do czego potrzebna jest obecność w cyfrowej TV. Za rok możemy pomyśleć o partnerstwie strategicznym lub joint venture — mówi Dariusz Dąbski, prezes TV Puls.

Puls jest największym beneficjentem cyfryzacji telewizji, która zwiększa jego zasięg techniczny. W trakcie rekordowego długiego weekendu majowego Puls miał 4,34 proc. oglądalności (share) w grupie komercyjnej 16-49 lat, dwa razy więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Uruchomiony niecały rok temu TV Puls 2 miał 0,8-procentowy udział.

— Sądzimy, że w 2014 r. TV Puls i TV Puls 2 osiągną 7-procentowy udział w rynku. To da nam masę krytyczną, co pozwoli na uzyskanie efektu skali.

Wejdziemy do ligi z największymi graczami na rynku, bo ich udziały będą się zmniejszać — mówi Dariusz Dąbski. Liczba 7 najwyraźniej sprzyja firmom aspirującym do roli liczącego się gracza na rynku TMT. Operator sieci Play deklaruje, że osiągnął masę krytyczną przy 7 mln klientów. Miarą dojrzewania Pulsu jest chęć rozkręcenia polskich produkcji, zwykle bardziej kosztownych niż zakup formatów z zagranicy.

— W jesiennej ramówce powinny ruszyć trzy polskie programy — teleturniej, codzienny program rozrywkowy i lifestyle’owy dla kobiet. Chcemy współpracować z producentami w Polsce: Rochstarem czy Endemolem, zatrudniamy też nowego szefa produkcji — mówi Dariusz Dąbski. Puls prowadzi kampanię reklamową, sporo zainwestował też w program.

— Nakłady na program zwiększają się proporcjonalnie do rozszerzania zasięgu i rosną o 100 proc. rok do roku — mówi Dariusz Dąbski. Przychody rosną co roku o 50 proc. i mają przekroczyć 100 mln zł na koniec 2013 r. prezes wyciska z pracowników, ile może — zatrudnia jedynie 90 osób.

— Stacja ma ponad 20-procentową marżę EBITDA i zysk netto. Na koniec 2013 r. TV Puls 2 ma osiągnąć break-even — mówi Dariusz Dąbski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy